niedziela, 28 lutego 2010

'Koko'

'Późna już godzina,
pora iść do łózka.
Idzie idzie kurze dydko 
na słomianych nóżkach
Idzie kurze dydko ...
Patrzy zza firanek
to za piecem zachroboce
to potrąci dzbanek
Idzie kurze dydko ..
Jak się szybko nie rozbierzesz wskoczy Ci do łóżka ...'
D. Wawiłow

Danutę Wawiłow uwielbiamy,a skąd skojarzenie z moją 'Koko', sam nie wiem:)
W każdym razie szyłam ją a w głowie siedziało 'kurze dydko'.
Ale miało być o 'Koko'. 
To było wyzwanie, zszyć te małe stópki nie mając dużego doświadczenia !!
Okazało się , że nie taki diabeł straszny, a właściwie kura nie taka straszna .
Poszło gładko bez wpadek , kura zadowolona czeka na prawdziwą wiosnę :)

A może ktoś ją przygarnie, kto wie ....
Dostępna jest w Fairy House



 


 








12 komentarzy:

  1. Prawdziwy Kogut z tego kogucika !

    OdpowiedzUsuń
  2. Mario w zamyśle miałam kurę, ale jak teraz na nią patrzę to normalnie ma kogucie 'rysy dzioba ' :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. No Kochana zabrałaś się za kurkę do której ja coś nie mogę dojrzeć i wiecznie ją odkładam na później - świetna wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezły kogut z tej kurki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. o spore ptaszysko:) ale bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny jest! Też mam go w planach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny kochane dziękuje Wam bardzo za ciepłe słowa :* i za pochwałę mojej 'koko' :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz