środa, 3 lutego 2010

Podkładki kawowo - herbaciane

Powstały wczoraj.
Dalej z lnu w kolorze kawy z mlekiem.
Jednak 3 metry lnu w tym kolorze to co najmniej o 2 metry za dużo.
No nie mogę 'przerobić' tej ilości materiału, a denerwuje mnie jak tak leży na komodzie i czeka.
A ja zerkam co chwilę i myślę na co go wykorzystać .
No to wykorzystałam na sercowe podkładki, mocno potraktowane krochmalem.






Obiecuje, że następna praca będzie w innym kolorze :)

Całusy posyłam dla wszystkich zaglądających :**

17 komentarzy:

  1. No popatrz, to tak jak ja, też nie mogę ciągle "przerobić" tego materiału w paski z Ikea ;))) Mam już woreczki, poszewki, koszyczki, a nawet serduszka, a końca nie widać. ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Anna :) haha co może wymianka ? już więcej z mojego lnu nie szyję , schowam głęboko niech poczeka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :)No Kochana poszłas po całości - są śliczne, myślę że tez patrzysz na nie z wielką satysfakcją:) A co do lnu - len jest fajny, dobrze mieć wiele rzeczy w podobnej tonacji - machnij sobie jeszcze podkładki pod kubeczki ;-b Może jakiś organizer...albo poprostu zotaw, poczekaj, gwarantuję że przyjdzie czas że się ucieszysz że leży na swoim miejscu bo masz pomysła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za odwiedziny...Nieźle machasz ta igiełką - podkładeczki są super...Pozdrawiam anielsko i zapraszam do obserwowania mojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja lubie kolor kawy z mlekiem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne kochana, szkoda, ze ja nic nie umiem zrobic, zeby sie z Toba wymienic:(

    OdpowiedzUsuń
  7. A jak dla mnie - lnu nigdy dość! Uwielbiam len, naturalne kolory, proste formy. Podkładki są piękne! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. i Ty masz niby dwie lewe ręce do szycia? ;)
    przepiękne te podkładki :*

    oliwek

    OdpowiedzUsuń
  9. Darsi :) chyba zostawie i poczekam , moze za jakiś czas coś powstanie w tym kolorze.
    Teraz męcze len w kolorze ecru :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Anielino :) dziękuję :* już Cię obserwuje, zresztą wczoraj byłam świecie przekonana ze dodałam Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zielona ja tez , ale na razie dość :)


    Kaatje :) kombinuj kombinuj :) wiesz w końcu jakaś okazja się znajdzie do prezentu :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Joasiu :) dziękuję :* ja też lubię naturalne kolory, choć pewnie coś pstrokatego tez się tu pojawi , dla kontrastu .

    OdpowiedzUsuń
  13. Oliwku :) dziękuję baardzo , się powoli 'wyrabiam ' w machaniu igiełką :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ fantastyczne !!! No chwyciły mnie za serducho okrutnie !!! Te detale ... dla mnie mistrzostwo

    Ściskam mocniutko

    OdpowiedzUsuń
  15. No ładne rzeczy, wymęczyłam wczoraj resztę tego materiału w paski, a tutaj czytam TAKĄ propozycję! Echhhh, no nic, może następnym razem coś się uda na wymiankę, ok? :))) Pozdrawiam bardzo słonecznie z ranka! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasandra :) dziekuje za miłe słowa :) baardzo sie ciesze, że do mnie zajrzałas :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anna :) haha spokojnie, mam nadzieje, że jeszcze nie raz będziemy robić wymianki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz