środa, 17 marca 2010

Wiosenny ogrodnik

Wczoraj zostały konkretnie nadszarpnięte moje nerwy i pokłady stoickiego spokoju w chwili gdy rano podniosłam rolety i zobaczyłam jak mocno pada śnieg.
Żeby nie zakląć głośno przy córkach zwiałam pod prysznic.
Troszkę pomogło, ale nie na długo.

Podczas zakupów żywieniowych po śniadaniu zahaczyłam o sklep tekstylny i już od drzwi oznajmiłam miłej ekspedientce, że chce coś w zieleni.
No i okazało się, że jedyne 'coś zielone' jest w białe grochy, miła pani skwitowała, że to paskudny materiał.
A ja właśnie o takim marzyłam , dorwałam ostatnie 80 cm i z planem uszycia 'wiosennego ogrodnika ' wróciłam do domu.
No i jest, wiosenny, zielony ogrodnik z  kwiatkiem w łapce !!!
Krokusy na zdjęciu wczoraj po południu wyszarpałam spod warstwy śniegu z ogrodu:)
A dzisiaj rano powitały mnie na kuchennym parapecie białe maleństwa w pełnym rozkwicie.

Miłego popołudnia życzę wszystkim zaglądającym i dużo cierpliwości do wstrętnej zimy :****





































21 komentarzy:

  1. Piękny króliś, a jaki ma uroczy brzuszek! tkanina śliczna

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie Go ubrałaś. No i oczywiście rzuciłam okiem na białe krokusiki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba! A pani w sklepie się nie zna ;) - materiał przecudny :) Króliczek radosny, sielski - boooosssski :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny wiosenny króliczek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudny ten króliś !! a ten kolor taki energetyczny :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam taką wesołą zieleń ! Cudo ! A zima i u ans,niestety ...dziś piździło jak na Syberii.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. patrzac na takiego wiosennego ogrodnika nie sposob sie nie usmiechnac :)) jest super :)
    fakt ambi, cierpliwosci nam trzeba. na moim trawniku sniegu prawie po pas. nie ma szans do cebulek sie dobrac :/
    figa

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny i soczysty :). Nie rozumiem jak takie grochy można nazwać paskudnymi??? Są piękne! A królik przyniesie nam jutro ocieplenie, zobaczycie!

    OdpowiedzUsuń
  9. No proszę, coś jest na rzeczy: u mnie Ogrodniczka, u ciebie Ogrodnik :))) Teraz to już MUSI być wiosna!! :) Śliczny materiał!

    OdpowiedzUsuń
  10. Też chcę takiego ogrodnika - planuję zasiać niedługo lawendę, więc przydałby się ktoś do pilnowania doniczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny pan ogrodnik:)

    mnie zima już dobija, choć nie jest taka, jak u Ciebie za oknem:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Fuerto :) dziękuję baardzo :* brzusio ma duże bo to króliś 3-częściowy :))

    Mario :) dzięki :* krokusy dzisiaj jeszcze piękniejsze :)


    Darsi :) dzięki :* masz racje pani w sklepie nic nie wie o materiałach :P

    Joasiu :) dziękuje bardzo :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Gina :) witaj u mnie :* i dziękuję za pochwałę królisia:))

    Bovary :) też lubię taką zieleń. A ja myślałam, ze tylko u mnie mówi się , że 'piździ jak na Syberii' :**


    Figa :) dziękuje bardzo :* U mnie też są miejscami metrowe zaspy, ale i tak śnieg zaczyna szybko znikać :)
    Doszedł do Ciebie mój drugi mail?

    Wygodna :) pani pewnie nie lubi żywych kolorów :P
    Króliś poskutkował bo dzisiaj u mnie +11 C :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Annaszo :) przywołujemy wiosnę wszelkimi sposobami :) Uda się nam na 100% :**


    Anno :) jeśli tak bardzo chcesz to uszyje dla Ciebie drugiego ogrodnika, a może tego na candy przeznaczę :))
    Lawendę kocham:*

    Oliwku :) dziękuję bardzo :)
    dzisiaj u mnie mniej zimy, ale mimo wszystko humor jeszcze kiepski :**

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za wpis na moim blogu - bardzo mi miło:)
    Ogrodnik baaardzo wiosenny! I bardzo podobają mi się Twoje wianki.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach jaki piękny...bardzo wiosenny:))Śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. I wierz tu paniom ze sklepu! Bardzo fajny królik i świetny materiał. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ambi jestem pełna podziwu!
    Zapraszam przy okazji też i na mojego "wyspecjalizowanego" bloga miejskiego
    www.mojemiastolublin.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Ambrozjo, zaden mail od Ciebie nie doszedl :( moze masz zly adres... (ja_figa@yahoo.co.uk)
    hurra, u mnie tez snieg od kilku dni wreszcie znika :) na trawniku jeszcze cala masa, ale tuz pod domem tyci tyci. lada dzien mam nadzieje ziemie z krokusami dojrzec :)
    figa

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo pocieszny ten twoj ogrodnik!
    Przytulam
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  21. teraz zly adres Ci podalam ;) (ja_figa@yahoo.no)
    figa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz