wtorek, 25 maja 2010

Śpiochy słodkie dwa

"W górze tyle gwiazd,
w dole tyle miast.
Gwiazdy miastom dają znać,
że dzieci muszą spać...

Ach śpij kochanie.

Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz, dostaniesz.
Czego pragniesz daj mi znać,
ja ci wszystko mogę dać.
Więc dlaczego nie chcesz spać?

Ach, śpij, bo nocą,

kiedy gwiazdy się na niebie złocą,
wszystkie dzieci, nawet złe
pogrążone są we śnie,
a ty jedna tylko nie.... "


Przedstawiam Wam mój debiut 'śpioszkowy'.
Powstały dwa pierwsze słodkie śpiochy w lnianych koszulinkach z serduchem, kraciastych szlafmycach i poduchą w łapce.
Wczoraj oglądała je moja siostra i powiedziała, że są, cytuje " o niebo piękniejsze niż anielice".
Ciekawe co Wy myślicie o moich śpiochach?
Śpiochy są wyjątkowo słodkie i tulaśne - no nic tylko je rwać do poduchy :))
I życzyć sobie kolorowych snów:)
 
Kochane moje, chciałam napisać małe sprostowanie odnośnie mojego niekończącego sie candy .
Anielka , która jest na banerze nie jest do wygrania, ponieważ ona ma już swoją właścicielkę, o której jutro napiszę .
Dla wylosowanej osoby przygotuje niespodziankę .
Jest duże prawdopodobieństwo, ze będzie to anielinka, ale nie ta.
I druga ważna informacja - pierwsze losowanie odbędzie się w czerwcu.
W końcu kilka dni temu rozdałam cukierasy w candy, więc myślałam, ze to oczywiste, że dopiero w następnym  miesiącu będzie nagroda.:)))
---------------------------------------------------------------------------------------
Chciałam Wam jeszcze pokazać moje ryciny, które swego czasu zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach w moim domu.
Dobrych kilka lat temu odłożyłam je na półkę z myślą, ' jutro kupię ramki i zawieszę je w sypialni'.
I tak to ryciny schowane czekały na strychu miedzy starymi książkami i gazetami ( oczywiście w tym czasie strych przechodził remont, wiec nie wiem jakim cudem ich wcześniej nie znalazłam) od 1999 roku !!!
Ha, wiem , wiem , gapa jestem.
Ryciny pochodza z gazety 'Twój Styl', przedstawiają kolekcję mody z końca XIX wieku.
Pamiętam, że była jeszcze druga seria z litografiami kwiatów, ale niestety uległa zniszczeniu.
Teraz ryciny czekają na rameczki i zawisną w mojej odnowionej maleńkiej pracowni.
Jak tylko bedzie juz gotowa zdam relację :)

Wszystkim zaglądającym i komentującym posyłam słoneczne całusy :***
Jak na razie u mnie pięknie i 20 C na termometrze:)
A teraz lecę zajrzeć do Waszych blogów, bo mam niestety zaległości czytelnicze.

  

50 komentarzy:

  1. W taką pogodę wyglądam jak te śliczne śpiochy :) wieje, zimno, słońca mało...
    Mogłabyś napisać, z jakiego konkretnie numeru Twojego Stylu pochodzą te ryciny?
    Pozdrawiam,
    Ola.

    OdpowiedzUsuń
  2. śpioszki śliczne, sama sobie wczoraj jednego sprawiłam :]

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedys tez zbieralam te ryciny z myślą o oprawie, ale nie mam pojecia, gdzie je schowałam.

    spiochy słodkie! czy sztuka wymaga, by tez mialy skrzydla?

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaa ziewam i zaraz pójdę spać ;-) Fajne śpiochy, wesoło przypięte "żabkami". Ryciny fantastyczne. Opraw i pokaż zawieszone.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tych rycin nie pamiętam,ale te z roślinami są w którymś z albumów.
    Przypomniałaś mi o nich;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ryciny znam i to bardzo dobrze,bo uwielbiam starodawny styl :)
    A śpioszki są niesamowite i na pewno będzie miło się do nich przytulać :)
    Kolorowych snów!
    Pozdrowienia od anioła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ambrozjo one są równie piękne jak anielice i równie fantastyczne i przytulaśne !!!!!

    U mnie dziś też słoneczko na przemian z deszczem a ryciny super i pomysł oprawienia i powieszenia w dechę po prostu !!!

    Buziole ślę

    OdpowiedzUsuń
  8. No, to prawdziwy skarb odnalazłaś! :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaczne od anielinek bo sa CUDOWNE, rzeczywiscie pobijaja wszystkie.
    Kraciaste dodatki sa boskie i te podusie w raczkach no miodzio.
    Milo zasnac przy takiej spioszce.
    Ryciny bardzo fajne, lubie ogladac stare stroje, byly niesamowite.
    A jeslic chcesz poogladac inne to podaje stronke.
    www.kajani.pl/home.html
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogrzeję się wśród Twoich śpiochów, bo u Mnie dla odmiany jesień !
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekne śpiochy, ale anielicom też nic ująć nic dodać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne śpiochy...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne, cudne, cudne!:) Bardzo mi się podobają! Jak tylko będę miała prawdziwą sypialnię, zaraz się do Ciebie po takiego śpiocha zgłoszę, dobra?:)
    A ryciny, faktycznie, pamiętam. Mogli by wznowić...;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. To pewnie ja wyrwałam sie z tym dzisiejszym candy. Przepraszam. Przepiękne ryciny, lubię styl starych książek, tak mi zostało z dzieciństwa. Śpioszki słodziutkie ,a ja bardzo lubię spać, choć brak mi czasu.
    Hejka!

    OdpowiedzUsuń
  15. I Beatka śpioszki ma, bardzo śliczne oby dwa :) Sa cudne! Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  16. Śpioszki słodziuchne sama nie wiem, który bardziej ;-)
    Wyszły pięknie, ale nie wiem czy mogę się zgodzić z Twoją siostrą, że są o niebo piękniejsze od anielic, są poprostu inne !!!

    Ryciny cudne !!!
    Teraz szybciutko je oprawiaj, żeby ponownie nie zaginęły...

    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  17. Śpiochy są świetne! A ich widok sowodował, że od razu miałam chęć do poduchy sie przytulić :D

    OdpowiedzUsuń
  18. A a a...Spioszki Dwa...a DEBIUCIK BARDZO UDANY:-)
    Serdecznie pozdrawiam-psiankaDK

    OdpowiedzUsuń
  19. Przeslodkie te śpiochy, a ryciny bajeczne, sama chciałabym takie mieć! :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ambrozjo! Magia w rękach. Cudowności szyjesz!
    Kreacje dam na rycinach-wspaniałe. Piękne ozdoby. Do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  21. Rycin zazdraszczam. A śpiochy mają świetne koszule. Podoba mi sie ich skromność.

    OdpowiedzUsuń
  22. Śpiochy urocze a ryciny to już mistrzostwo oj masz talent ,masz.

    OdpowiedzUsuń
  23. Śpiochy przeurocze, takie słodkie, wywołują uśmiech na twarzy:)) A ryciny warte wyeksponowania, dobrze że je odnalazłaś, (ja też czasami odkładam coś fajnego na później, a potem nie mogę odnaleźc, albo zapominam o tym, ale jaka frajda jak się odnajdzie:)Z pewnością ozdobią Twoją pracownię. Z chęcią obejrzę fotorelację:)) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ śliczne śpiochy , cukierachy :) Rycin pozazdroszcze .

    OdpowiedzUsuń
  25. Kurcze, zbierałam Twój Styl od pierwszego numeru. i doskonale pamiętam te ryciny, ale też inne z motywami roślinnymi. Wtedy jednak nie miałam własnego domu, więc nawet się nimi specjalnie nie zainteresowałam. W końcu, przy okazji kolejnej przeprowadzki podjęłam męska decyzje i całe roczniki różnych pism wywiozłam na makulaturę. Z rycinami oczywiście. A teraz mogę sobie tylko nawrzucać od ignorantek :(((
    A Twoje śpioszki cudne, jak wszystko, co szyjesz i nam tu pokazujesz.

    OdpowiedzUsuń
  26. śpioszki cudne.Takie sielskie w tych lnianych koszulinach :)
    Bardzo mi się podobają. Anielice też śliczne.
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Śpioszki sa śliczne :):):):)
    Piekne te ryciny,beda super wygladaly w pracowni ;)
    tez musze pomyslec nad wlasnym kontem do tworzenia;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj tak. Śpioszki są baardzo zachęcające :) Ziewwww

    A ryciny bajka!

    OdpowiedzUsuń
  29. oooo śpiochy bardzo przypadły mi do gustu! widzę je w pokoiku dziecinnym:)

    fajne te ryciny, niestety nie kupowałam wtedy TS:)

    odbierasz czasem telefon? ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ola :) już pisze , ja mam ryciny z 1998 i 1999 - styczeń, lipiec, listopad. Oczywiście było ich więcej, ale u mnie tyle te sie ostały:))

    Decou- juz widziałam Twojego śpiocha - śliczny :**

    Bestyjeczko - dziękuje :**
    jakoś tak miło wyglądają przypięte żabkami :) A jak wreszcie oprawię te ryciny to na pewno pokaże :)

    Barbaro :) ja mam tylko jedną litografię z roślinami , w dodatku bardzo zniszczoną.

    Różany Aniele :) oj tak śpiochy typowe do przytulania :))

    Kasandro :) dziekuje baardzo :))
    Ryciny już swoje odczekały , najwyższa pora coś z nimi zrobić :)) buziaki :**

    Myszko :) zgadza sie :)) buziaki :**

    Ateno :) dziekuje :* faktycznie do spania sa pierwsza klasa:)
    Dziekuje za namiary, swietna ta stronka :** buziaki

    OdpowiedzUsuń
  31. Zielona :) moze Twoje tez sie znajdą, jak moje zguby :))
    Można powiedzieć, ze na życzenie skrzydła są zbędne:)))

    Mario :) zapraszam , na pewno bedzie przy nich ciepełko :))
    całusy :**

    Monotema:) dziękuję za pochwałę moich prac :**

    Reni :) dziękuje Ci bardzo :))

    Jasnobłekitna :) a ja z wielką przyjemnością dla Ciebie uszyję śpiocha - jakiego sobie wymarzysz :)
    Wznowienie rycin dobry pomysł, przynajmniej gazeta by trochę zyskała na wartości, bo jak dla mnie schodzi na psy.
    buziaki :))

    Joanno :) kochana , nie ma za co przepraszać , myślę ze to ja nie sprecyzowałam dokładnie zasad .
    Wolałam to sprostować, żeby wszystko było jasne:)
    stare ksiazki to prawdziwe skarby , mam kilka tytułów z początku XX wieku:)

    Dario :) jak pięknie zrymowałaś :)) buziaki :**

    Aga :) ja chyba tez tak naprawde wolę anielice:))
    Buziaki posyłam mocniaste:****

    Oregano :))
    Jak miło , że zajrzałaś :) witaj u mnie kochana :))

    Psianko :)) bardzo, bardzo dziękuję :***

    OdpowiedzUsuń
  32. Reyes - thank you very much :))

    Annaszo :) dziękuje bardzo :*
    A rycinę mogę Ci jedną przesłać , bo mam dwie takie same, nie wiem jakim cudem :))

    Bea:) jak ja lubię czytać twoje komentarze :*** dziękuję CI bardzo :**

    Jerzynko :)) dziekuje bardzo:** taki był zamysł - skromnie :)

    Alicjo :) dziekuje Ci bardzo :**

    OdpowiedzUsuń
  33. Slodkie spioszki, podziwiam Twoj talent , bo spiochy i aniolki... ja poprostu tego nie potrafie uszyc i cierpliwosci u mnie tez nie ma duzo:) Cudowne prace! I te klamerki...super pomysl

    OdpowiedzUsuń
  34. Śpioszki takie cudne,mają w sobie tyle ciepła i uroku. Ale szycia tych cudności nie zazdroszczę.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne śpioszki!!! Cudaśne!
    A ryciny nietypowe, bardzo ładne......pozdrawiam również!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ambi- kiedy wrocisz na zwykly blog... :((((

    OdpowiedzUsuń
  37. Śpioszki śliczne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Spiochy przecudnej urody....usypiaja spojrzeniem;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Edino :) bardzo dziękuję za pochwałę moich śpiochów :**
    jak tylko moja maleńka pracownia bedzie gotowa zamieszcze zdjęcia:**

    Gopsta :) dziękuje bardzo kochana :**

    Miro :) kochana , ja też czasem robię generalne porządki i wyrzucam rzeczy , jak się z czasem okazuje dla mnie ' cenne'.
    A ja akurat te ryciny z roślinami wyrzuciłam. Ale wiesz co znalazłam wczoraj świetną stronke z rycinami roślin , podeśle Ci namiary:)
    buziaki :*

    Kasiu :) kochana bardzo dziekuje za miłe słowa:**

    Paulino :) mój kącik bedzie malutki , to tylko taka namiastka pracowni :) buziaki :**

    Mamo Kini :) dziękuję bardzo :) kolorowych snów :**

    Oliwku :) witaj kochana :*
    telefon odbieram jesli akurat nie asekuruje córy na Arabie ( byłam wtedy w stadninie ) :) buziaki :**

    Janko :) bardzo dziękuję :** A wiesz, ze ja z natury jestem nerwus straszny . Nie wiem skąd sie bierze we mnie ta cierpliwość przy maszynie :))

    Kasiu :) dziękuję :*

    Brydziu :) dziekuję bardzo :* jak na razie szyc lubię , zobaczymy co bedzie dalej :))

    Incorect :) dziekuje bardzo za mile słowa :**

    Holly, ja teraz jestem 'u siebie'.

    Joasiu :) dziękuję bardzo :) buziaki :**

    Tukaro :) bardzo dziękuję za miłe słowa :) właśnie maila skrobnęłam :**

    OdpowiedzUsuń
  40. No nic- pozostaje mi zaakceptowac Twoje nowe miejsce :* Mam jedna rycine dla Ciebie, ktorej tutaj nie ma- jesli chcesz chetnie CI ja sprezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  41. Witaj :))
    Ryciny piękne! zazdraszczam... :) ładnie by u mnie robiły ;)))

    a śpiochy słodkie dwa, no cóż... jakoś zawsze od szycia stroniłam, a teraz patrzę i nadziwić się nie mogę jakie piękne rzeczy można w ten sposób wyczarować! no i wychodzi na to, że i tej umiejętności zazdraszczam... ;)))

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. holly :) poważnie sprezentowałabyś mi rycinę ? :)))))
    co do poprzedniego miejsca, odezwę sie i tam, tylko muszę wszystko pozbierać 'do kupy' :*
    dogadamy się mailowo :*


    Moira:) witaj u mnie :) bardzo mi miło, ze zajrzałaś :*
    Jeszcze kilka miesięcy temu ja też byłam po tej stronie ' zazdraszczającej', aż pewnego dnia usiadłam do maszyny i stało sie :)))
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  43. Jasne- Rycina jest ladna i przyjechala az z Polski ;)) Nie zniszczyla sie. Pisz, wyczekuje maila.

    OdpowiedzUsuń
  44. Dziękuję Ci bardzo za przemiłe słowa! ;) Zauroczyły mnie Twoje słodkie tildy ;) I ja również zadomowię się u Ciebie, jeśli tylko pozwolisz ;))

    Pozdrawiam Cię serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Holly :) wielki całus :** napisze maila :*

    Magdo :) jak miło, że zajrzałaś do mnie :) zapraszam kochana o każdej porze :**

    OdpowiedzUsuń
  46. Śpiochy fantastyce ; ) ale tak naprawdę to wszystkie tildy jakie u Ciebie oglądałam są super, gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. suuuper te śpioszki i wszystkie lalee.. to wszystko z twojego pomyslu czy tez korzystasz z jakichś wykrojów bo ja szukam po całym necie a nic nie potrafię znaleźć :((

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. Kolejna duszyczka o zdolnych rączkach, fajne te twoje prace i te i woreczki i serduszka :)
    A ryciny sama lubię, uwielbiam właśnie z ludźmi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz