wtorek, 22 czerwca 2010

Anielkami chłodne lato sie zaczyna ... i Szuflada zaprasza - pierwsze wyzwanie - inspiracja kolorem

Początek lata chłodny i deszczowy ...
Czyli nic nowego .
A moje Anielki wyjątkowo święte :))
Z aureolą nad głową .
Grzeczne panienki trafiły do nowych domów już w ubiegłym tygodniu.
Ale bliźniacze siostry już się szyją :)))

Panienki w zieleni z bielą i brązie z wanilią.
Aureolki wykonane ze srebra (930) , formował mój mąż , przyznaje się bez bicia - bardziej kształtne robi :)))
Nie protestowałam gdy chciał mi pomóc.
Anieliny szyte z bawełny holenderskiej, wypełnione antyalergicznym 'puchem' ( malutka właścicielka anielinek ma  alergię ) , prosto do przytulania i kochania.

Wybaczcie jakość zdjęć , ale w taka pogodę to i najlepszy aparat wysiada://



















































































































































To tyle jeśli chodzi o Anielinki :)

A teraz chciałam Was zaprosić do Szuflady .


W Szufladzie pojawiła się nowa zabawa !!!!
Przygotowała ją nasza kochana Matka Założycielka , czyli Peninia :)
To inspiracja kolorem  fioletowym
Na ta okazję uszyłam  śpiocha w kropach i zieleni ( kopia śpioszka, którego uszyłam dla Pani Marleny ).


Zajrzyjcie !!!
I stwórzcie coś w fiolecie !!!
Dla najlepszej pracy przewidziana jest CUDNA nagroda!!!


Na koniec ( haha jeszcze Was trochę pomęczę :PP), chciałam się pochwalić moimi etykietami.
Wreszcie jestem z nich zadowolona.
Do każdej paczki dołączam właśnie etykiety i maleńką lawendową niespodziankę:)
Jakoś do tej pory wychodziły mi takie sobie , aż wczoraj mnie olśniło :)
Przeczytałam u Magdy z blogu Romantyczna Kobieta , coś co mnie zainspirowało i zrobiłam tak jak Magda pisała :)
Wyszły!! Takie moje w kolorze sepii :)))
Nareszcie jestem z nich zadowolona :)
Na zdjęciu tego nie widać, ale na papierze czerpanym jest fajna faktura , która dodaje etykietom ' wieku' .





























Chciałam podziękować , wszystkim którzy do mnie zaglądają i zostawiają po sobie ślad :))))
Dziękuję Wam bardzo :**
Przepraszam, ze nie odpisuje na komentarze ( choć staram się to robić nawet dużo po czasie ) , wybaczcie mi:))
Obiecuję poprawę , ale dopiero w momencie gdy zakończę domowe remonty i uporam się z moimi projektami .
Ostatnio najwięcej czasu spędzam przy maszynie i moich szmatkach.
Na przyjemności blogowe brakuje mi czasu.
Oczywiście wpadam do Was , ale nie zawsze zostawiam ślad.
Wybaczcie :****

Chciałam Was jeszcze prosić o kciuki :)))
Potrzymajcie za mnie , będę wdzięczna :)
Bo wiecie pewna galeria , rozpatrzyła moje zgłoszenie pozytywnie, wiec czekam w napięciu na dalsze kroki  i boję się, ze to tylko mój piękny sen.
Buziaki gorące posyłam do wszystkich :*****
I niech to lato wreszcie zawita :))))







27 komentarzy:

  1. Kochana dzięki za wczorajsze trzymanie kciuków, teraz ja potrzymam "na" galerię.
    U mnie ok, zaliczone i trzy literki przed nazwiskiem mogę pisać ( tylko po co ... ).
    Wlokę się spać choć bez % ale jestem padnięta z przesytu wrażeń...
    Zajrzyj jutro ogłoszę Candy ;-)
    Buziaki Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejne cudne anielinki i w dodatku z aureolką!! Zawsze tak wdzięcznie siedzą:) PIękne, piekny tez jest fioletowy śpioszek:) A etykietki, fiu fiu! Bardzo eleganckie!
    Buźka:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam Cię!
    Oczywiście znowu mnie czarujesz swoimi Anielinkami!
    Te ich szlachetne ozdoby są urocze, aureolki, spineczki... ahh :))
    Włoski kręcone, koczki :) Wszystko takie staranne, widać, że wkładasz w powstanie ich duuuużo serca! :) Dlatego są takie piękne.

    A etykiety... cud miód! ;) PIĘKNE!!!

    Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na kolejny uciechy dla oczu.

    PS Trzymam mocno kciuki za tą galerię!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Anielinki przesliczne,wykonane z taka starannoscia,dokladnoscia po mistrzowsku.Etykiety bomba,,,,,,a Galeria im dluzej bedzie zwlekac z decyzja tym wieksza strata dla niej.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kciuki potrzymam...troszkę nocą, bezsenna jakaś... anielinki jak zawsze urocze. Śpioszek urzekł mnie;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniolowe panny wyszly jak trza, a etykietki tez swietne, ja tez dolaczam moje do kazdej pracy, uwazam ze to dodaje uroku no i nam jakiejs "fachowosci" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki ! No kto inny szyje tak piękne anioły?
    Pozdrawiam oświcie

    OdpowiedzUsuń
  8. Och Anielinki urocze i śliczne:))Mam do nich ogromną słabość :)Zachwycają:) Śpioch rewelacyjny:))
    A etykiety super!
    Życzę miłego dnia i słonecznej pogody:)Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie no kciuki masz zapewnione :) A anielice choćby najgorszym aparatem robione i tak są śliczne! Fioletowego śpiocha wdziałam i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zaglądam na Twój blog to aż mi się buźka do Anielinek uśmiecha... piękne są:)
    Etykiety też świetne stworzyłaś, na pewno będą przyciągać oko...
    A do fioletowej Szufladowej zabawy oczywiście się zgłoszę tylko na zamówione produkty czekam:):):)
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam Twoje prace już od jakiegoś czasu.Są cudne a fioletowa anielica idealna.
    Życzę powodzenia , na pewno wszystko się ułoży po Twoich myślach.
    Zapraszam do mnie na skromne powitalne candy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejne śliczności! Jedna piękniejsza od drugiej, ale moje serce zabiło mocniej na widok tej waniliowo-cynamonowej. Oj mięknie moja silna wola, mięknie...
    Zawieszki bardzo profesjonalne, trzymam kciuki, żeby przydały się również w galerii.

    OdpowiedzUsuń
  13. Anieliny urocze ,śpioch również.A w galerii życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  14. piekniste anielice ! te aureolki!!!
    a etykiety profeska!

    OdpowiedzUsuń
  15. Anielice piękne i urocze jak zawsze! :) Życzę szybkiego uporania się z remontem i samych pozytywnych skutków ze współpracy z galerią :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Mocno trzymam kciuki za powodzenie.
    Twoje Anielinki sa piękne na pewno będą chętnie nabywane.
    Meteczki cudne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Anielinki z aureolkami są boskie:)
    Etykiety wyszly super.

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam kciuki bardzo mocno.
    Anielinki sa piekne, wiec na pewno znajda wielu nowych wlascicieli.
    Etykiety rewelacyjne,bardzo mi sie podobaja i chyba tez cos takiego zrobie sa cudne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Kciuki trzymam z całych sił, jestem pewna na bank, że się uda!! :)) A anielinki śliczne, eleganckie, do ostatniego kawałeczka dopieszczone, idealne po prostu i wcale się nie dziwię, że mają ciepłe kubraczki na takie lato. ;)) Buziaki, trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  20. "Wiejskie" anielice są boskie!!! A zawieszki też muszę sobie zrobić bo zdechnę z zazdrości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. "wiejskie" nie ma znaczenia negatywnego. Taki mają styl po prostu. Są super.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny pomysł z aureolkami. A pierwsza Anielica ma świetną spódniczkę i buciki - gduby jeszcze miała kamizeleczkę to mogłaby uchodzić za góralkę ;) Kciuki trzymane, ale pewnie nie trzeba, bo na takie piękności zbyt masz zapewniony :)

    OdpowiedzUsuń
  23. W zachwytach dla Twoich prac dolaczam do grona wielbicieli :))
    Pozdrawiam cieplo i trzymam kciuki. :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ te Anielinki mają cudowne kreacje.Jestem w szoku! :)
    Śpioch rewelacyjny a etykietki klimatyczne i pasują do Twoich cudeniek :)
    Pozdrowienia od anioła :)pa!

    OdpowiedzUsuń
  25. Twoje Anielice mają przepiękne suknie! :)
    Trzymam kciuki za powodzenie w nowej galerii!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne anielinki a pomysł z aureolą rewlwcyjny. Wykorzystanie paieru czerpanego i sepii oddają taki retro charakter.Pięknie się prezentują!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. cudne są te Twoje anielice:)
    a etykiety są wspaniałe uwielbiam takie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz