sobota, 31 lipca 2010

Dziekuję Wam bardzo

Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, myśli, modlitwy.
Nie spodziewałam się aż takiego wsparcia.
Bardzo, bardzo dziekuję za wszystkie komentarze, maile i telefony:***
Jesteście wspaniałe.
Prawdziwe Dobre Duszyczki :**

________________________________________________________

Postaram sie jak najszybciej podać wyniki moich candy.
I wrócić do pracy w najbliższych dniach .
Buziole dla wszystkich zaglądających:*****

21 komentarzy:

  1. Beatko, aż mnie zmroziło jak przeczytałam poprzedni post!
    Jestem ze wszystkim w tyle bo długo mnie nie było... nie wiem co się stało, ale życzę Ci wytrwałości i siły! Przytulam Cię mocno! :*
    Trzymaj się tam... :*

    OdpowiedzUsuń
  2. bo w necie jest wiele dobrych duszyczek :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Kochana.Pamiętaj zawsze jestem...Pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętaj, że bo deszczu zawsze wychodzi słońce.
    Trzymaj się dzielnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytajc poprzedniego posta się popłakałam.Wiem że słowa nic nie zmienią,ale pamiętaj " Kiedy Bóg zamyka drzwi, to uchyla okno"

    OdpowiedzUsuń
  6. Po to jest interet, by móc mieć kontakt z ludźmi, którzy - mimo nieznania się "w realu" - chcą wesprzeć ciepłym słowem :)
    Pomyśl - teraz może być już tylko lepiej.
    Ściskam gorąco i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie spiesz się, na wszystko przyjdzie odpowiednia pora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Candy nie zając,nie ucieknie.....
    teraz to Ty się skup na sobie,myślę ze to jest znacznie ważniejsze :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Buziaki, wszystko się ułoży

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo widzisz-net wcale nie jest taki stgraszny do konca.Jest w nim wiele cieplych serc,tylko trzeba je umiec odnalezc-wiem to z autopsji:-)
    Ciesze sie bardzo,ze powoli wracasz-brakowalo nam Ciebie.
    Wszystkie negatywne zjawiska maja to do siebie,ze kiedys mina.Moze pozniej,niz sie tego spodziewamy,ale zawsze...
    Pozdrawiam Serdecznie-psiankaDK

    OdpowiedzUsuń
  11. Sierotka Marysia bardzo dobrze napisała: Candy nie zając, nie ucieknie...
    Ważne, abyś Ty czuła się na siłach stawić światu czoła:):):
    pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana martwiłam się o Ciebie ;-O
    Ale nie chciałam Cię nękać meilami w trudnych dla Ciebie chwilach... mocno Cię przytulam i czekam na wieści od Ciebie.
    Buziaczki Aga

    OdpowiedzUsuń
  13. Smutne słowa ale jednocześnie piękne zagościły w Twoim poprzednim poście... domyślam się, że chodzi o śmierć kogoś bliskiego... znam ją bardzo dobrze, śmierć mamy... choć mięły ponad dwa lata nadal tęsknię ale staram się żyć pełnią życia choć czasem to bardzo trudne.
    Pozdrawiam i ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pamietaj, co Cię nie powali, to Cie wzmocni. Wierzę, ze masz na tyle siły, aby przez to przejść!! Ściskam mocno i całuję!!

    OdpowiedzUsuń
  15. w necie jak w życiu:) można spotkać wielu wspaniałych ludzi

    OdpowiedzUsuń
  16. Ogromnie mi przykro, po powrocie z urlopu zajrzałam i zrozumiałam... Przytulam mocno i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję Wam , moje kochane za wszystkie cieple słowa :****
    Jesteście wielkie !!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz