poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Mój ganeczek w bieli.

Moje kochane , dziękuję Wam bardzo za wszystkie ciepłe słowa i troskę o moje zdrowie :***
Donoszę, że już jestem zdrowa, został tylko kaszel , ale to jest pikuś.
Niestety nie obeszło się bez antybiotyku //

A dzisiaj, nie o szyciu.
Chciałam Wam pokazać mój ganeczek.
Moim marzeniem jest ogromna weranda, z zielskiem wszelakim, małym stoliczkiem zatopionym w tej zieleni i duuużą ilością słońca.
Ale jak się nie ma werandy z marzeń, to trzeba jakoś zagospodarować mały ganeczek prowadzący do domu.
Prace nad nim skończyłam już miesiąc temu, ale okoliczności przyrody nie sprzyjały blogowaniu, wiec dopiero dzisiaj będzie miał swoją prezentację.
Ganeczek wcześniej utrzymany był w  kolorze brązu.
Teraz po zmianach, najwięcej jest bieli, z małym dodatkiem lawendy.
Na ścianach jest sosnowa boazeria ( mieszkam w domu budowanym w 1961 roku - cały czas zmagamy się z remontami i niestety boazeria jakoś jeszcze się ostała ) którą własnoręcznie - czyściłam, dwukrotnie malowałam i przecierałam papierem ściernym.
Wszystko robiłam sama, nie dlatego, że mam męża lenia, ale wiedziałam, że w razie awarii będę psioczyć tylko na siebie:)))
Używałam farby akrylowej Śnieżki ( podaje nazwę gdyby ktoś chciał skorzystać ) w dużej ilości :))
Do wszechobecnej bieli dorzuciłam dużą skrzynię i skrzynkę ( wykonaną przez mojego męża ) w kolorze pola lawendy.
Nawet mały kinkiecik, który na początku planowałam wyrzucić, pomazałam akrylem i wygląda rewelacyjnie.
W oknach zawisły piękne zasłony ( zdobyte dzięki kochanej Krysi :**) w róże w kolorze lawendy .
Nie zamieszczam zdjęcia okna, bo jak do tej pory nie znalazłam zadowalającej mnie firaneczki , jak znajdę to wtedy pstryknę fotkę.
Oczywiście drzwi tez bielone , przetarte.

Brakuje mi jeszcze kilku drobiazgów, które urozmaicą to wnętrze, ale pomysły już mam teraz tylko znaleźć to czego szukam .











Czekam na Wasze opinie - przegięłam z bielą , czy może być ? :)))

________________________________________________________________

Moje drogie, ponieważ w ubiegłym miesiącu z wiadomych Wam powodów nie odbyło się losowanie mojego candy , dlatego teraz w sierpniu wylosuję dwie osoby do których powędrują moje anielki.
Prawdopodobnie sierpniowe candy przesunie się o kilka dni - przygotowuję prace do galerii w Warszawie i  cierpię na brak czasu - wybaczcie :**
Mam nadzieje, że przez te zaniedbania nie stracę czytelniczek:***

____________________________________________________________________

Kolejna sprawa to Wasze maile i pytania .
Nie jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie, dlatego odpowiadam hurtem na blogu :
- do szycia ciałek anielin używam tylko NOWYCH  materiałów, a dokładnie białych prześcieradeł ( 25 złotych za sztukę )
- materiały kolorowe kupuję u dwóch wspaniałych dziewczyn , Asi i Krysi
- niestety, nie prowadzę żadnych warsztatów z szycia   - sama jeszcze się uczę :PPP
- obiecuje w najbliższym czasie zamieścić kurs wykonania papilotów anielinkowych :)))
- wykroje ubrań anielinek ( przynajmniej większość ) przygotowuje sama

Uff , to chyba wszystko :)
Buziaki posyłam do wszystkich zaglądających i życzę udanego tygodnia :****


57 komentarzy:

  1. Witaj!
    Moim zdaniem nie przesadziłaś z bielą, jest ok.
    Ganeczek wygląda uroczo i romantycznie (te kwiatowe zasłony).
    Pozdrowienia i dobrego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Och nie przegiełłaś -jest slicznie do tego bardzo elegancko.U mnie dzisiaj równiez lilla...choć nie ugadywałyśmy się.Zamiast anielinek (których brak )załapał sie pierocik.
    Pozdrówka-aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Slicznie,romantycznie,lekko i taki "boski spokoj".

    OdpowiedzUsuń
  4. ja myślę, że nie przegięłaś i jak dla mnie jest bombowo ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ganeczek śliczny. Uwielbiam taką nie całkiem białą biel. Nie przesadziłaś, sama na takim ganeczku bym posiedziała. Pozdrawiam cieplutko i cieszę się, że już lepiej się czujesz.

    OdpowiedzUsuń
  6. Biel pięknie przełamana fioletem :) aż chce się tam posiedzieć .. ale by pasowało moje serduszko bo też fioletowe:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Białe meble i dodatki pełnią podwójną rolę- są ozdobą same w sobie i stanowią tło dla pozostałych dekoracji w innym kolorze. Z bielą trudno przesadzić i sądzę, że jest dobrze.

    Pięknie zaaranżowałaś ganek:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przegięłaś :D ale w dobrą stronę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny !!! natychasz bardzo !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. nic a nic nie przegięłaś:) jest bardzo sympatycznie i ten lawendowy cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ładnie w bieli i te akcenty lawendowe,,pięknie

    OdpowiedzUsuń
  12. Beatko, powalil mnie ten ganek! Biel razem z lawenda... bardzo romantyczny klimat. Podoba mi sie tam poprostu:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj kochana !!!
    Sielsko i anielsko na Twoim ganeczku !!!
    Jest cudnie tak lekko i przyjażźnie !!!
    A dodatki lawendowe z czasem same się dobiorą i znajdą ;-)
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi też bardzo się podoba Twój kobiecy i romantyczny ganek. Napracowałaś się z tą boazerią i drzwiami, ale efekt jest bombowy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Biel jest świetna, można wtedy poszaleć z dodatkami;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach jak pięknie...po prostu marzenie...ganeczek zachwyca swym urokiem:)Piękny...Buziaczki posyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie jest :))) jak w Prowansji :) mm...cudo :)

    Pytanko mam ( tak nieco poza tematem ) Usiłuje się uporać z podpisem na My live signature... ale nie wiem jak wygenerować podpis. Niby robię wszystko ok..ale nie idzie... Pomożesz?

    OdpowiedzUsuń
  18. ganeczek jest piękny, tylko pozazdrościć:)) fajnie robisz te przecierki, pozdrawiam i zapraszam do siebie http://www.pracewdomuiogrodzie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Biały ganek - jestem za;) Pięknie go odnowiłaś, boazeria w takim wydaniu jest świetnym tłem dla lawendowych dodatków. Bardzo mi się to wszystko podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ganeczek jest cudny, bardzo ladnie wyglada. Dobra robota!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przesadzilas z bialym, przeciez jest tez sporo koloru: fiolet i kolorowe zaslony, ach, naprawde pieknie. A i Twoja klatka dla ptakow tez sliczna!
    Milego tygodnia!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  22. Wspaniały ganek. Z bielą jest ok -cudne przecierki. W ogóle wszystko takie wysmakowane. Gratuluje dzieła.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana, jest pięknie!!!! Och jak mi się podoba:) I ta boazeria biała, no rewelacja! Z niczym nie przesadziłaś! Teraz poznajduj te wszystkie drobnostki pięknostki i pokazuj nam obowiązkowo:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiekny ganeczek. I moj ulubiony fiolet. A gdziez to nabylas takie cudne zaslony?

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny ganeczek i boazeria w tym wydaniu prezentuje się świetnie, nie wywalaj jej, bo dodaje klimatu pomalowana na biało! :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo przyjemnie na tym Twoim ganku :) urokliwie, klimatycznie. Dobra robota! :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  27. "Czapkie" z głów ! Ganeczek, że ho, ho !
    Buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochane moje , nie spodziewałam się tylu pochwał:)))))
    Dziękuję Wam bardzo, jesteście wspaniałe :***
    Miło wiedzieć, że opłacało się ciężko pracować ( trochę się namachałam pędzlem i papierem ) :)


    Monami już piszę jak to się robi - wpisujesz swój podpis - wybierasz rodzaj i wielkość czcionki - potem kolor i kolor tła - nachylenie - wyskakuje okienko, że podpis jest gotowy - wyświetlają się okienka że można pobrać na blogera itp ( ale tam musisz podać hasło do swojego bloga, czego ja unikam jak ognia ) i robię 'po swojemu' czyli zapisuje w kodzie html - na tej samej stronie poszukaj "Want to use this signature?" - kliknij w to i następnie wybierz kod HTML - POTEM KLIKNIJ W PIERWSZĄ RAMKĘ WYBORU KODU - i masz wygenerowany kod z podpisem , który kopiujesz i zapisujesz na swoim kompie :)))
    pod postem umieszczasz kod i już :)))
    Jeśli coś jest niejasne ( bo chyba marnie tłumaczę), to pisz pomogę :)


    Agata zasłony kupiłam u Krysi ( Teiwaz ) na pchlim targu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Osobiscie boazeri nie lubie! Ale taka pobielona!!! Dobra robota! Wyglada urokliwie no i te wykonczenia! Widac Ciebie w nich!!
    Super! Czekam na kursik papilotowy!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuje kochana, wszystko się udało...tylko kurcze widać cień...tak jakby obrazek był wklejony. Dokładnie tak samo wychodziło mi za każdym razem wcześniej. Spróbuje pomajstrować z HTML-em, może jakoś ten cień wyłączę :)
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  31. nic nie majstruj przy htmlu tylko - w 4 kroku masz dobór kolorów i tam jest też dobór koloru tła zaznacz 'transparentny' jeśli masz białe tło na blogu , jesli np. szary tak jak u mnie to musisz wpisać kod koloru w htmlu . i już :)))

    OdpowiedzUsuń
  32. ale masz ze mną ubaw :P przepraszam za zawracanie głowy.
    ok...spróbuję... białe to moje tło tak do końca ono nie jest... czyli muszę znaleźć kod koloru tła zapewne... żeby nie było cienia..

    OdpowiedzUsuń
  33. ha spokojnie :) głowy mi nie zawracasz :))
    tak musisz znaleźć kolor swojego tła czyli wchodzi w edycje - - projekt szablonów bloga - zaawansowane - i tam masz min. kolor tła strony - ten kod skopiuj do tła podpisu :)))

    OdpowiedzUsuń
  34. no niestety...nic się nie zmienia...czyli coś w ustawieniach bloga musi być..no ale nic...popatrzę jeszcze.
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Droga Beato, Twoj ganek jest rewelacyjny, w moich ulubionych kolorach. Boazeria w bieli wyglada swietnie. Zaslonki takie romantyczne i wszystkie detale dopracowane.
    Klatka tez przykula moj wzrok.Ach i wiklina biala cudna.
    Pozdrawiam cieplutko.
    ps:ten gornek jest tez u nas nazywany kociolkiem, mowi sie tak i tak.

    OdpowiedzUsuń
  36. bAArdzo przytulnie. Bieli jest w sam raz:) Ja tez mam ganek w bieli :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Ganeczek jak marzenie.Biel nie przytłacza ponieważ przełamana jest lawendowymi elementami. Mnie osobiście bardzo się podoba. U mnie we wnętrzu domu straszy stara boazeria jak się za nią zabrać żeby uzyskać taki efekt jak u Ciebie.Proszę o radę.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. z bielą nie można przesadzić a w połączeniu z dostojnym fioletem który u ciebie jest romantycznie cieplutki mamy nostalgiczny ...romantyczny nastrój:) drzwi ...za nie to muszę specjalnie podziękowac bo czaje się juz miesiąc na takie i chciałabym i boje sie ..teraz juz się nie boję :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ganek jest super! A relaks w nim na pewno jeszcze lepszy! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Cudowny ganeczek! Jak z bajki.... :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mnie sie bardzo podoba...I do tego te fioletowe akcenty:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ślicznie to wszystko razem wygląda, biel jest ładnie przełamana kolorem lawendy i zieleni. Przyjemna atmosfera lekkości :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Śliczny ganeczek! Bardzo mi się podoba:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Moje kochane, mam uśmiech od ucha do ucha - naprawdę nie spodziewałam się tylu pochwał :))) jeszcze raz bardzo dziękuję :)
    Bardzo serdecznie witam 'nowe' osoby, które do mnie zaglądają :***
    Konstancjo - działaj - nie bój sie :))
    Brydziu :) juz piszę - przecierałam papierem ściernym 100-ką - wszystko odkurzyłam - położyłam pierwszą warstwę farby akrylowej białej Śnieżka ( bardzo cienką warstwę , dosłownie delikatne maźniecie , tak, że widać kolor i fakturę boazerii, można farbę rozcieńczyć z wodą 3:1 ), odczekałam godzinę do wyschnięcia i kolejne malowanie , bardzo dokładnie listwa po listwie ( bez rozcieńczania ).
    polecam do malowania pędzel szeroki cienki - taki jak do malowania kaloryferów - ładnie wchodzi w szpary miedzy listwami .
    Po wyschnięciu drugiej warstwy delikatnie przetarłam całość papierem ściernym 150 .
    i już :)))

    OdpowiedzUsuń
  45. hej Beatko,
    pięknie jest i tyle...
    Dzięki za reklamę, z tymi zasłonami nam się udało:))))
    Jak znudzi Ci się lila fiolet, to można dać dodatki we wrzosie i różu:)
    A firaneczkę bym dała gładką lub bardzo delikatną.
    Buziole duże..jak mówisz:))
    K.

    OdpowiedzUsuń
  46. ależ Ci zazdroszczę takiego ganeczku! Ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja usiłowałam 2 razy się zachwycić i 2 razy mnie wywaliło z bloggera:( Może uda się tym razem - fantastyczny ganeczek! Serio serio serio!!!

    OdpowiedzUsuń
  48. Przepiękna weranda!!!
    wspaniale wszystko dobrane, ze smakiem i gustem...

    OdpowiedzUsuń
  49. Oniemiałam! ganeczek jest jak z bajki, piękny, romantyczny, mogłabym z niego nie wychodzić! cudo!!! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  50. PKP - pięknie kochana pięknie :)
    bieli nie jest wcale za dużo, podziwiam że chciało Ci się tę boazerię szlifować ;)
    ganeczku zazdroszczę
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  51. Cudny ten ganek, starta biel i lawenda, bardzo romantycznie, delikatnie i relaksacyjne. Chyba sobie tu przycupnę cichutko w kąciku. Nie będę przeszkadzać? Pozdrawiam:-*

    OdpowiedzUsuń
  52. Piękny ganek....przywołał wspomnienia z dzieciństwa...ciepłej miłości mojej Babci...
    Dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Cudny ganek, fantastycznie wszystko pasuje z kolorami, nawet zasłonki lawendowo-różane....Kiedy ja nadrobię wszystkie zaległości blogowe?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz