poniedziałek, 11 października 2010

Słoneczny jesienny weekend. Szufladowe wyzwanie # 9.

Witajcie kochane blogowiczki :****

Na początku, muszę Wam podziękować - za wszystkie komentarze i miłe słowa pod 
adresem moich prac :****
Jesteście wspaniałe, bez Was tworzenie nie miałoby sensu :***
Dziękuję :***

Ubiegły weekend był piękny, słoneczny, choć bardzo zimny.
Na termometrze tylko10 C.
Mimo tego chłodu, antybiotyków i lekko
'podsmarkanych' nosków udaliśmy się na krótki spacer.
Taki w ramach hartowania i wzmacniania odporności :)))
Nawet psisko poszło się z nami hartować :)
Ze spaceru wróciłam z naręczem cudnych liści, dziewczynki wróciły z zarumienionymi pysiami,
Mąż senny, a psisko głodne :)))
A to efekt naszego spaceru i mojej zbieraniny -
wianek z liści w cudnych kolorach , który zawisł w starej  babcinej ramie :)
Mam nadzieję, że świetność zachowa długo, tym bardziej że potraktowałam go lakierem :)





________________________________________________________________

Chciałam Was dzisiaj zaprosić na kolejne wyzwanie w Szufladzie.
Tym razem to mi przypadło w udziale zorganizowanie zabawy.

Oczywiście temat wyzwania to:

"JESIEŃ ZA OKNEM"

Nie mogło być inaczej w końcu jestem maniakalnie zakochana w tej porze roku :)))))

Przygotowałam jesienny kolaż - interpretacja dosłowna lub w skojarzeniach.
Sposób wykonania - pełna dowolność.
Można szyć, haftować, malować, skrapować, decupażować :))))



Ja przygotowałam na wyzwanie
Jesienną Pannę 
- ubraną w suknie z wzorem listków i cudny ciepły płaszczyk, zapięty kulką marmuru brązowego.
Oto ona :))









 Wszystkich chętnych zapraszam do zabawy :)
Zajrzyjcie do Szuflady !!!
Na Wasz prace czekamy do 23 października.


Moje kochane życzę wszystkim zagladajacym cudnego słonecznego tygodnia :)))))
U mnie bedzie pracowity, bo gonią zamówienia, 
ale to w końcu sama przyjemność:)
Buziaki :****

42 komentarze:

  1. Anielica sliczna w tym plaszczu! Taka wytworna!!!
    Bardzo mi sie podoba wyzwanie Szuflady...chyba tym razem i ja stane w szeregi z moja praca ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anielina wspaniała !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniały pomysł na wyzwanie, chyba pierwszy raz odważę się stanąć w szranki obok zdolnych blogerek :)
    pomysł na wianek z liści bombowy - oby trzymał się do wiosny, dając ciepło dla oczu w zimowe dni! :))

    OdpowiedzUsuń
  4. wieniec cudny, tez mi sie taki marzy, zeby go na frontowe drzwi powiesci, ale niestety musze jeszcze chwile poczekac bo u mnie nie ma jeszcze duzych ilosci lisci
    Anielica ma sliczny plaszczyk :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wianek prawdziwe cudo z darów jesieni !
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocza kompozycja, jesienna panna urocza;)) Pozdrawiam serdecznie;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wianek piękny,a jesienna panna pełna uroku
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. wianek piekny. anielica rowniez- fajny ma plaszczyk i kiecke. Bardzo ladnie.
    pozdrawiam cieplo bo i u mnie mrozno brr.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kobietko,
    ja juz sama nie wiem, która piękniejsza. Co rusz to cudniejsza. Nie mogę się na nie napatrzeć. Jesteś nieprzęcietnym Skrzatem tworzącym cudne Anioły.
    Buźka
    Kasia

    kbardy@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest napradę CUDOWNA! :) Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. U Ciebie jesień śliczna...elegancka i cieplutka :))) Zawsze mnie rozczulają te podkolanówki z koronką. Kurujcie się i hartujcie, buziaki ślę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Padłam jak zobaczyłam anielicę w płaszczyku. Twoje zamiłowanie do detali daje niesamowite efekty!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wianek rudzielec, że aż miło popatrzeć:)
    Ale anielkinka....no słów mi brakuje! Chyba najpiękniejsza jaką widziałam! Taka subtelna, delikatna, elegancka, no przepiękna i doskonała! A czy ona ma te skrzydełka dowiązywane?

    OdpowiedzUsuń
  14. Beatko wianek jest cudny, tez taki musze zrobic!
    Jesienna anielinka jak zwykle sliczna, fajne ma podkolanowki i plaszczyk.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna ta twoja Anielica.

    Żałuję, że nie sprostam wyzwaniu szufladowemu- brak czasu niestety.
    Dopiero co pokończyłam zaległe zamówienia, przez które spać neimogłam i które śniły mi sie po nocach

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny wianek z liści, fajny pomysł, lala też cudna :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wianek śliczny! Ale anielinka podbiła moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowny jesienny wianek a anielica po prostu powalająca!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Liściasty wianek jest pomysłowy, ładnie wygląda w ramce. No a Anielica jest przeurocza, ten płaszczyk i podkolanóweczki, cudeńko!! Pozdrawiam bardzo serdecznie!:*

    OdpowiedzUsuń
  20. Ech, Kochana, Twoje anielice są przecudne- może uda mi się kiedyś jakąś wygrać :)
    Wianek superowy - muszę koniecznie nazbierać liści.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  21. Wianek jest godny pozazdroszczenia,tak samo Jesienna Panna a wyzwanie Szufladowe na czasie

    OdpowiedzUsuń
  22. to się nazywa kobieta kreatywna i z wyobraźnią nawet liście wykorzysta ,świetna kompozycja jak zwykle .
    pozdrawiam i kuruj sie

    OdpowiedzUsuń
  23. to się nazywa kobieta kreatywna i z wyobraźnią nawet liście wykorzysta ,świetna kompozycja jak zwykle .
    pozdrawiam i kuruj sie

    OdpowiedzUsuń
  24. przepiekna ta anielinka, jedna z najladniejszych jakie ostatnio widzialam na blogach, a wianek jesienny super!
    buziole
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  25. Zamierzałam wziąć udział w wyzwaniu -z moją makramą ,ale chyba przy takich pięknościach to za skromne te moje makramy.Piękny wianek i fajna prezentacja .Właśnie wróciłam z bukietem liści,zainspirowałaś mnie do zrobienia z nich serducha. Jesienna Panna ma super skrojony płaszcz.Pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. A u Ciebie jak zwykle samie piękności! Od jesiennych liści po anielice!

    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  27. jest przecudna! prawdziwa Jesienna Pani, a Twój sposób pakowania jest nieziemski, samo opakowanie jest cenne a co dopiero zawartość! rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgapię sobie ten wianek normalnie, powieszę u siebie i nawet nie zapytam czy wolno;)))!!Cuuudna dekoracja!!
    A anielina jest słodka jak czekoladka, naprawdę wspaniała:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Piekne liscie i wianek oczywiscie....;)
    Jesienna Anielinka,,,cudowna.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ojejku! Ja wspomnialam o mojej babci, miala wlasnie taki plaszczyk jak anielinka. Bajkowa jest! I wianek z lisci piekny:)
    Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  31. hej Ambi:) zaglądam i za każdym razem nie zaskakujesz swoimi pomysłami:) nie wiem, co ładniejsze: wianek czy anielica:)




    pozdrawiam i całuję zasmarkane noski:*

    OdpowiedzUsuń
  32. Spacer udany, wianek robi wrażenie:)Panieneczka iście jesienna. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  33. Jesienne liście to wspaniałe tworzywo do wykorzystania w kompozycjach - nie tracą kolorów i są względnie trwałe po spryskaniu lakierem do włosów.Wianek wyszedł pięknie, a Anielica powala na kolana.. płaszczyka jej pozazdrościć. Kiedy ja zacznę szyć? ciągle jestem w niedoczasie.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawie tu u Ciebie. Będę zaglądać i dodaję bloga u siebie do linków:) Pozdrawiam Aneta:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Już podziwiałam Twoją anielinę w Szufladzie; przeurocza!!!
    A wianek - świetny, ja zrobiłam podobny z dzisiejszego spaceru:)
    pozdrowienia ślę:))

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale piękna ta Anielica ;) Jakie piękne ma koronkowe podkolanówki ;))))
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Śpioch i Jesienna panna - cudne jak marzenie. Twoje jesienne nastroje w najodpowiedniejszych tonacjach.
    Pozdrawiam;]

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudnego sloneczka, zeskiego powietrza i duzo usmiech zycze na ten nowy tydzien!

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  39. hej kobietko!
    oczywiście, że podzielę się tym jak robię wianek. Najzwyczajniej w świecie, na okręg -bazę mocuję klejem na gorąco szyszki i takie tam (w wianku na wyzwanie były żołędzie, anyż, cynamon, orzechy włoskie i laskowe i chyba tyle). ale mój wianek chowa sie przy Twoich aniołach, które podziwiam i podziwiam i podziwiam.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa na moim blogu. Podziwiam Twoje pomysły, by ze zwykłych rzeczy zrobić coś niezwykłego. Ta pastelowa osóbka jest taka pewna siebie, bo dopracowałaś ją do ostatniego szczegółu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz