środa, 27 października 2010

Szufladowe wyzwanie # 10. Skarby od Dobrych Duszyczek:)))

Witajcie moje kochane :****
Chciałam Was zaprosić do kolejnego wyzwania w Szufladzie.

SMAK(I) DZIECIŃSTWA


Te polne kwiaty, którymi pachniał dom, smak świątecznego makowca,  
a może wspomnienie bajek czytanych na dobranoc? 
Zbierzcie swoje wspomnienia zamknijcie w pracach (technika prac dowolna).
Czekamy na nie do 5 listopada 2010
Zapraszam Was bardzo serdecznie do Szuflady 

Ja przygotowałam słodkie podusie z domkiem.
Dom - symbol bezpieczeństwa, ciepła, szczęśliwego dzieciństwa.





Podusie można kupić na Fairy House.

 
*****************************

 A teraz uwaga, będę się chwalić !!!

W ostatnich dniach dotarły do mnie skarby od Dobrych Duszyczek :)
Każdą paczkę otwierałam z zachwytem i ciekawością :)

Od kochanej Myszki dotarły do mnie cudne zazdrostki do kuchni .
Na razie grzecznie czekają na skończenie remontu.



Od Jagi otrzymałam w ramach wymianki cudowną chustę i broszkę.
Chusta jest ciepła, miękka i w moich kolorach - idealna na jesień.

A od Ateny otrzymałam cuda !!!
Pięknie zapakowane haftowane serduszko z koroną i literką B,
woreczek z lawendą i  lawendową saszetkę :)


Kochane moje dziękuję Wam za cudne niespodzianki :***
Jesteście wspaniałe :*

 ***************************

Bardzo dziękuje za wszystkie kciuki  i miłe słowa pod poprzednim postem:***** 
Buziole posyłam i życzę wszystkim zaglądającym dużo słońca za oknem i w serduchu:**


czwartek, 21 października 2010

Prace konkursowe . "Romans" w lawendowym kolorze

Witajcie :)))
Oj zapuściłam bloga okrutnie :(
Dawno nic nie pisałam i u Was też jestem 
ledwo zauważalna.
No cóż, potrzebowałam czasu, żeby przetrawić codzienność
- źle postawione diagnozy - konowały :////
- groźnie wyglądającą kontuzje męża 
- i całą resztę, czyli szarą rzeczywistość ...

Postaram się szybko nadrobić zaległości czytelnicze, odpisać na maile
i wywiązać z obiecanych wymianek:)

*********************

Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować moje prace do 
VI edycji konkursu 
"zabawka przyjazna dziecku"
organizowanego przez Muzeum Zabawy i Zabawek w Kielcach.

Pierwsza praca to 

Lawendowa Anielina 
uszyta z bawełny najwyższej jakości i białego polaru.
Anielina może zamieszkać w dziecięcym pokoiku i być powierniczką sekretów,
towarzyszką zabaw i opiekunką przywołującą bajecznie kolorowe sny.
Aniela po ściągnięciu skrzydełek i płaszczyka może paradować w 
lawendowej sukienusi :)
Do przesyłki Aniele obsypałam lawendą i zapomniałam pstryknąć zdjęcie :(










Druga praca :

Rodzina Królików w jesiennej szacie
słodkie przytulanki ubrane w jesienne stroje ( maskujące w lesie :P )
Czteroosobowa rodzina - wszyscy bardzo radośni, gotowi nie tylko na zabawy 
w dziecięcym pokoju, ale również na wyprawy w nieznaną krainę wyobraźni.
Powędrowały w towarzystwie jesiennych liści.








Czekam na Wasze opinie :))
I jeśli ktoś ma czas i jestem mu choć 'tyci tyci' bliska - to proszę o kciuki :))

Chociaż osobiście uważam się już za szczęściarę - Muzeum zauważyło moje prace !!
Nic więcej mi nie trzeba :)


Ostatnio mam 'romans' z lawendowym materiałem i białymi różyczkami :))
Gdy powstawała Aniela konkursowa, wpadł mi do głowy pomysł na drugą 
pannę, bardzo podobną kolorystycznie :)
Można ją przygarnąć na Fairy House 




Uff, dość na dzisiaj :)
*************************************

Moje kochane blogowiczki, chciałam wszystkim zaglądającym i obserwatorom bardzo podziękować,
za komentarze, miłe maile, za zaufanie jakim mnie obdarzacie składając zamówienia :))))
Dziękuje bardzo :****
Zapraszam do siebie o każdej porze :)
Buziole posyłam i życzę wszystkim cudnego słonecznego i ciepłego weekendu :***
U mnie dzisiaj padał śnieg i było tylko 2 C na termometrze.



poniedziałek, 11 października 2010

Słoneczny jesienny weekend. Szufladowe wyzwanie # 9.

Witajcie kochane blogowiczki :****

Na początku, muszę Wam podziękować - za wszystkie komentarze i miłe słowa pod 
adresem moich prac :****
Jesteście wspaniałe, bez Was tworzenie nie miałoby sensu :***
Dziękuję :***

Ubiegły weekend był piękny, słoneczny, choć bardzo zimny.
Na termometrze tylko10 C.
Mimo tego chłodu, antybiotyków i lekko
'podsmarkanych' nosków udaliśmy się na krótki spacer.
Taki w ramach hartowania i wzmacniania odporności :)))
Nawet psisko poszło się z nami hartować :)
Ze spaceru wróciłam z naręczem cudnych liści, dziewczynki wróciły z zarumienionymi pysiami,
Mąż senny, a psisko głodne :)))
A to efekt naszego spaceru i mojej zbieraniny -
wianek z liści w cudnych kolorach , który zawisł w starej  babcinej ramie :)
Mam nadzieję, że świetność zachowa długo, tym bardziej że potraktowałam go lakierem :)





________________________________________________________________

Chciałam Was dzisiaj zaprosić na kolejne wyzwanie w Szufladzie.
Tym razem to mi przypadło w udziale zorganizowanie zabawy.

Oczywiście temat wyzwania to:

"JESIEŃ ZA OKNEM"

Nie mogło być inaczej w końcu jestem maniakalnie zakochana w tej porze roku :)))))

Przygotowałam jesienny kolaż - interpretacja dosłowna lub w skojarzeniach.
Sposób wykonania - pełna dowolność.
Można szyć, haftować, malować, skrapować, decupażować :))))



Ja przygotowałam na wyzwanie
Jesienną Pannę 
- ubraną w suknie z wzorem listków i cudny ciepły płaszczyk, zapięty kulką marmuru brązowego.
Oto ona :))









 Wszystkich chętnych zapraszam do zabawy :)
Zajrzyjcie do Szuflady !!!
Na Wasz prace czekamy do 23 października.


Moje kochane życzę wszystkim zagladajacym cudnego słonecznego tygodnia :)))))
U mnie bedzie pracowity, bo gonią zamówienia, 
ale to w końcu sama przyjemność:)
Buziaki :****

piątek, 8 października 2010

-3 C. Nagroda w candy październikowym i takie tam...

Witajcie :)
Pierwszy przymrozek za nami , rankiem było u mnie -3 C .
A teraz pięknie świeci słoneczko i jest cieplutko:)
Można by dzioba wystawić do słoneczka, iść na spacer do parku 
i przynieść naręcze cudnych kolorowych liści.
Ale, nie da rady, bo dalej chorujemy.
Gabi przeszła na zastrzyki, Oliwia dalej kaszle, Mąż zakatarzony,
tylko ja się trzymam, chociaż coś mnie dzisiaj w gardziole drapie:((
Jak nie urok to ....

____________________________________________________

Ale dość marudzenia :)
Chciałam Wam dzisiaj pokazać paczuszki w jakich moje Anioły wędrują do zamawiających.
Bardzo długo szukałam odpowiedniej oprawy dla moich prac, bo samo uszycie to połowa 
sukcesu, trzeba jeszcze ładnie, estetycznie zapakować to co się stworzyło.
Na początku moje prace wędrowały pakowane w papier pergaminowy 
wiązane rafią.
Ale nie podobała mi się taka forma.
Zamówiłam więc koperty papierowe w hurtowni , ale okazało się , że nanoszony na nie druk 
rozmazuje sie i wyglada fatalnie.
W końcu wpadłam na pomysł z kopertami z szarego papieru:)
I wreszcie jestem zadowolona :)
Na koperty naszywam różne motywy, które drukuje na laserówce.
Żeby nadać im trochę styl vintage, każdą kartkę traktuje kawą rozpuszczalną ( pewnie wszystkim  
znana metoda ), potem suszę , prasuje przez pergamin, naszywam na papier i gotowe.:))

Ja jestem zadowolona z efektu, a co Wy myślicie ?




Pozostając w temacie drukowania, tak się ostatnio rozpędziłam, że powstało jeszcze kilka kartek
vintage z fotografiami małych dziewczynek i kobiet.

I właśnie te karteczki będą do zdobycia w październikowym candy - 6 sztuk,
plus mój Śpioch ( kopia przygotowanego dla przemiłej Kasi ).



Prezentacja drugiego Śpiocha, który zamówiła Kasia - miał być w lnie.
Do kieszeni koszuli dodałam słodkie małe serducho.



_____________________________________________________

Wracamy do nagrody w candy.

Nagroda w październiku.



zasady jak zawsze:
- komentarz pod tym postem 
- podlinkowane zdjęcie na swoim blogu.
Ponieważ w tym miesiącu zamieszczam nagrodę dosyć późno, wiec na zapisy czekam 
do 29 października, a losowanie odbędzie sie 
30 października.
Wszystkich chętnych bardzo serdecznie zapraszam do zabawy :)))
Chciałam jeszcze bardzo, bardzo podziekować, za wszystkie komentarze :))))
Życzę wszystkim zaglądającym, pięknego, słonecznego i zdrowego weekendu :****
Buziaki :**

A, jeszcze na koniec powiem Wam w sekrecie, że dotarła do mnie piekna niespodzianka od Jagi,
ale o tym bedzie w następnym poście :)

sobota, 2 października 2010

Domek na 'przydasie'. Niespodzianka od Agi. Wyróżnienie.

Buziaki na początek :***
Jakiś czas temu kochana Atena z blogu ' Drewniana Szpulka'  obdarowała mnie wymarzonymi szpulkami.
Szpulki dość długo czekały na swój blogowy debiut,
ponieważ ja zamarzyłam sobie domek na 'przydasie'.
Nakreśliłam mężowi 'o co chodzi' i cierpliwie czekałam:)

No i jest, domek z sosny syberyjskiej :)



Oczywiście w domku zamieszkała tylko maleńka cześć moich skarbów, reszta dalej czeka w koszykach
i pudełkach na swoje miejsce.
Domek zawisł w mojej małej pracowni - sciany na razie łososiowe, ale juz w tym tygodniu
( mma taką nadzieje), zmienią kolor na biel lub szary -jasny, wtedy
domek będzie się lepiej prezentował.

Dla Ateny za jej dobre serduszko przygotowałam anielicę, pewnie większość z Was
już ja oglądała, ale u mnie na blogu nie była jeszcze prezentowana.
Lniana Dama z dodatkiem białych maleńkich różyczek.



 Dziękuję Ci Ateno :***

___________________________________________________________

Musze się Wam pochwalić jakie śliczności podarowała mi
Aga z Kaprysnych inspiracji.
Otrzymałam śliczny prezent urodzinowy i jak zawsze pociekły łzy
- z radości i wzruszenia.

Tak precyzyjnie wykonanego serduszka i biscornu jeszcze nie miałam w łapkach.
Agnieszko - dziękuję Ci bardzo :***




____________________________________________________________

Kilka dni temu od  Basi z Tupisze,
oraz Moniki z English Style
otrzymałam wyróżnienie.
Bardzo Wam dziękuję kochane :***


Oczywiście wyróżnienie przekazuje dalej .
Wybranie tylko 10 kreatywnych blogów jest ciężkie,
ponieważ chciałabym nagrozić wszystkie blogi do których zaglądam.
No ale jak dziesięć to dziesięć :)
Wyróżnienie wędruje do:

1. Agi z Kapryśnych inspiracji 
2. Janki z De toute mon ame
3. Penini z Peninia Art
4. Kasandry z Mój dom - Moja ostoja
5. Kamili z Floralnych przeobrażeń
6. Magdaleny z Laprovence.pl
7. Tukary z Tworów Tukary
8. Elle z Le petit bonheur
9. Iki z Moje wędrowanie
10. Neli z Domu z kluczem

Moje drogie uwielbiam wpadać do Was i zachwycać się Waszymi pomysłami i pracami:)

Buziole posyłam do wszystkich zaglądających i życzę pięknej słonecznej niedzieli :)))