niedziela, 23 stycznia 2011

Pisałam już, że tęsknię za wiosną ....

Z tej tęsknoty powstał królik,
w soczystej wiosennej zieleni.
Dodałam trochę żółci,
 z żonkili
i jest Wiosenny Króliś:)))
Ubrany jeszcze cieplutko ( golf, getry, kurteczka filcowa,
ciepłe spodenki i szydełkowy berecik),
ale wnosi nadzieje, że zielone
i ciepełko tuż, tuż:))








Musze się Wam przyznać, że zakochałam się w filcu:)
Tak cudnie się z niego szyje, że nie mogłam się oprzeć
i wczoraj (po nocy, oczywiście) powstała,
Króliczka Mocca :)))
Ubrana w koronkowe pantalonki, sukieneczkę,
filcową kurteczkę i butki.
Uszka ozdobiłam czekoladowymi kokardkami.

Pomysł na buciki podsunęła mi Aga z Kapryśnych inspiracji .
Podesłała mi linka do tego bloga.
Pracami jestem zachwycona, zobaczcie same.

A teraz wracamy do mojej Króliczki.






Na Króliczce widać, maleńkie białe kuleczki, to płatki śniegu:))
Zdjęcia robiłam w ogrodzie, chciałam złapać więcej światła.
Złapałam też śnieg:)))

Czekam na Wasze opinie:)

****************************************
Wczoraj ogłosiłam wyniki candy w ekspresowym tempie, miedzy jednym nalotem gości a drugim.
Dlatego chciałam dzisiaj jeszcze raz podziękować wszystkim , którzy wzięli udział w zabawie.
Nie spodziewałam się tylu chętnych.
Już dzisiaj zapraszam Was na kolejne candy, które ruszy jutro.
A i dla obserwatorów szykuje małą niespodziankę :)

Zaglądajcie, zapraszam :)

******************************************

Dziękuje bardzo za wszystkie komentarze, czytam je i to po kilka razy.
Wasze słowa, to miód na moje serducho:)
Tworzę bo od Was dostaje pozytywnego kopa:))
Jesteście kochane :***
Dziękuję Wam :***

Chciałam jeszcze bardzo serdecznie powitać wszystkich nowych obserwatorów
i nowe twarze w komentarzach :***
Staram się do wszystkich zajrzeć i zostawić komentarze.
Dzięki temu odkryłam wiele interesujących blogów.

Buziole posyłam do wszystkich i życzę
miłego popołudnia :***

48 komentarzy:

  1. Prześliczne króliczki.Wspaniałe wykonanie...są pełne uroku:)Cudo!!!
    Też lubię filc i szyć z niego małe dodatki,zwłaszcza do aniołków:)
    Też bardzo tęsknie za wiosną a tu u mnie dziś cały dzień pada śnieg...ech...
    Ślę uściski i buziaczki.
    Miłego tygodnia Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana i mi się strasznie tęskni do wiosny!!!!! Marzę już o słońcu i super rześkim powietrzu, no i oczywiście bardzo tęskni mi się do śpiewu ptaków.
    Króliś jest śliczny, ale jego mocca koleżanka również. I ja ostatnio zakochałam się w filcu i wiem, że z niego jest bardzo wdzięczny kompan do szycia.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Karmelowa kroliczka jest slodka, zakochalam sie :) Zielony bardzo optymistyczny, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Karmelowy jest uroczy , ale i zielony mnie zachwycił ......

    OdpowiedzUsuń
  5. ta zieleń o razu wywołała uśmiech na twarzy!
    Króliczka za to jest w moich ulubionych kolorach!
    super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Króliczki w cudnych kolorach i ślicznie ubrane, z dużą dbałością o szczegóły

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten wiosenny królik cudowna, a i jesienna króliczka urzeka urodą:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo optymistyczne:))))
    Aż "pachną" wiosną;) a co do filcu to TAAAAk szyje się z niego cudnie:)
    Pozdrawiam cieplutko i byle do wiosny;)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudne króliczki...mi też brak wiosny..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Tego zielonego mam ochotę zjeść, tak wygląda soczyście...;)Podoba mi się to, że są za każdym razem inne.
    Każdy taki indywidualista jest! :)
    Pozdrowienia od różanego...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale miałam radochę oglądając Twoje prace! Są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Króliczki fantastyczne - bardzo pomysłowe i perfekcyjne - no i wiosenne :))

    OdpowiedzUsuń
  13. przeeeepięeeeeekneeeee!! z takimi Królami to i do wiosny da radę poczekać :):) Cudowne są - dopracowane, wyszukane kolorystycznie i w ogóle fantastyczne!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Очень симпатичные зайчики.Такие свежие и позитивные.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy królik to wiosna w czystej postaci! Poproszę o więcej w takich soczystych kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoje prace sa genialne. Wszystko perfekcyjne wykonane.Podziwiam Cie bo musisz miec sporo pokladow cierpliwosci.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przesliczne kroliczki, ten zielony jest po prostu super wiosenny az sie weselej zrobilo:)))
    Pozdrawiam asia

    OdpowiedzUsuń
  18. Król wygląda zupełnie jakby na wyprawę się wybierał w poszukiwaniu wiosny a królowa jest śliczniusia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Beatko króliczki przepiękne,zresztą wszystkie Twoje rzeczy są cudowne,patrzę,patrzę i myślę,że czas na moją maszynę,a tymczasem zapraszam do siebie jak bedziesz miała odrobinkę czasu...

    OdpowiedzUsuń
  20. Króliczki piękne a ten w zielonym ubranku jest cudny i te wszystkie detale . Dziewczyno jestem pod wrażeniem Twojego talentu i pomysłowości. Jesteś wielka;-))))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. ten zielony podbił moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mi tęskno za zielonym. Jak zobaczyłam twojego wiosennego królisia to aż weselej mi się zrobiło. A mocca jest przecudna.
    Zdolniacha z Ciebie co tu dużo mówić!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Króliczki są przepiękne.
    Aż zazdroszczę takich umiejętności:)
    Zachwyca mnie to, że zawsze są dopracowane w każdym szczególe;)
    Zielony mnie urzekł:)
    Jest niesamowicie wiosenny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Królisie są przecudnej urody :)
    takie dopracowane ...
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiosenny króliś wspaniały !!!
    Bije od niego tyle energii, że aż chce się żyć !!!
    Cieszę się, że podesłany link zainspirował Cię do nowego ubioru królików, buty wyszły rewelacja !!!
    Będę czekała na nowe inspiracje ;-)
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  27. Super wiosenne kolorki u zielonego królisia, bomba chłopak :)) Ten blog znam i od dawna podziwiam, istne cudeńka dziewczyna tworzy, prawda? :) Pozdrowionka ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. O tak! Wiosny i ja chcę! Tęsknię za słońce, Świerzym wiosennym powietrzem o poranku i radosnym śpiewem ptaków.
    Królasie wyszły przepięknie. Zielony daje nieźle po oczach:) Królisia ma piękne palto, sukieneczkę a pantalony skradły moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale energia wali z kolorów ! W tej szarości dnia, pasę oczy tym neonowym blaskiem. Uzmysłowiłam sobie, jak bardzo tęsknię za świeżą zielenią wiosny.
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  30. Ambrozjo absolutnie nic nie stoi na przeszkodzie byś Ty również wyciągneła na światło dzienne swą bibliotekę:) to bedzie przyjemność móc powęszyć w Twoich zbiorach:) serdecznie Cię do tego zapraszam. P.S. wiosenny królik w cudnych kolorach! Taka soczysta zieleń to znak rozpoznawczy mojej kuchni:)) Piękny.

    OdpowiedzUsuń
  31. wiosna, cieplejszy wieje wiatr...może nie za oknem, ale na Twoim blogu na pewno powiało cieplejszymi klimatami, bo zielony króliś jest baaardzo wiosenny i optymistyczny!:) Zakochałam się po prostu i basta! Twój blog zachęca mnie do spróbowania swoich sił w dziedzinie "króliczenia", choć jeszcze niedawno zaklinałam się, że to nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. какие красавцы и красавицы получаются!!!!! Здорово!

    OdpowiedzUsuń
  33. Filcowy cudny, ale ten wiosenny to mnie rozbroił i wiosennie rzucił na łopatki :) Tyle energii w jednym króliku oj chyba się zastanowię czy nie chciałabym takiego na wielkanocnym stole :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  34. przepiękne te Twoje króliki :) zazdroszczę umiejętności manewrów maszyną, u mnie narazie, to maszyna prowadzi mnie nie ja ją :)

    http://miedzyciszaacisza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Zielony jest bajeczny taki pozytywnie nastrajajacy, wystarczy popatrzec na niego a juz weselej sie robi, mimo tej szarugi za oknem.
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja też już tęsknię za wiosną:) Twój zielony królik skradł moje serce...
    Ciągle czekam na poduszeczki - uszyłaś już?
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  37. I u Ciebie wiosną pachnie :) Szkoda, że za oknem szaro buro i nijako! Dobrze, że sa blogi i wspaniali pełni pomysłów artyści :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Po prostu rewelacyjne!!! Aż nie wiem co napisać bo takie cuda zrobiłaś!!!!
    Można się w nich zakochać bez pamięci!!

    OdpowiedzUsuń
  39. 41 komentarze, wcale się nie dziwię bo te Twoje króliki to prawdziwe króle wśród innych :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale zieloniutki piękny, jak wiosna która w końcu mam nadzieję nadejdzie.
    A królicza dziewczynka kojarzy mi się ze słodkim karmelem. Mniam!
    Muszę spróbować uszyć sobie takiego królisia, mam już wykrój tylko czasu brak.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten zielony królik jest boski ! Normalnie jakby wiosnę przyniósł, a tu u mnie jeszcze zima... Ten królik jest prześliczny.
    Filc też kocham, tak jak Ty , tylko ja go w innych celach używam, tzn. inne cuda z niego tworzę.
    Pozdrawiam i zapraszam do maryśkowa.
    Mary

    OdpowiedzUsuń
  42. Ambrozjoooooooooooooooooooo...Krolasy przecudne,pychota!!!!!!Sama slodycz;)))))

    OdpowiedzUsuń
  43. O matko w tym wiosennym się zakochałam!!

    OdpowiedzUsuń
  44. Zielony Króliś oczarował mnie a jego wesołe barwy wywołały uśmiech na twarzy:) Dziewczynka to prawdziwa modnisia. I te kwiaty we włosach:)) Super duet!!!
    Dzięki za rady dotyczące cebulek, spróbuję.

    Słonecznej niedzieli
    Tomaszowa:)

    OdpowiedzUsuń
  45. jakie cudeńka! ten w zielonym ubranku dla mnie najsłodszy :) normalnie się zakochałam!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz