czwartek, 3 marca 2011

Prawie zdrowa:)))

Buziole :*
Już zdrowiejemy :))
Mi jeszcze głowa pęka, od bólu zatok:/
Ale ogólnie jest lepiej.
Córy już szaleją i mają apetyt:)
Dziękuję Wam dziewczyny za maile z troską o nasze zdrowie :)
Jesteście kochane :***
Po niedzielnych urodzinach córy, choróbsko rozłożyło mnie na łopatki.

Nie zdążyłam nawet zrobić zdjęć z przyjęcia:((
Ale robiła je moja siostra, wiec pewnie Wam pokaże 
moje dzieło.
Tort wyszedł cudny i bardzo smaczny :)

Ja wczoraj spięłam pośladki
i usiadłam do maszyny.
Mam straszne zaległości w zamówieniach .

Skończyłam wreszcie makatkę ( 69x44)  dla Pani Elżbiety.







Większość to szycie ręczne, dlatego praca dość żmudna.
Najwięcej krwi napsuła mi lamówka :/
Ale wyszło równiutko i estetycznie:)

Skończyłam też Króliczkę dla pani Katarzyny.
Pudrowy róż i dodatki - cudna bawełna w kropeczki,
filc i odrobina wyobraźni :))))







I na koniec woreczki :)
Dzisiaj tylko dwa, ale powstanie ich cała masa,
dostałam zamówienie na woreczki:
do kuchni i łazienki.

Len, bawełna, koronki i papier transferowy :))


Kochane tak w sumie to wcale nie leniuchowałam, no może tylko jeden dzień :PPP
Dzisiaj będę walczyć z nowym wyzwaniem :))))
Jak tylko będzie gotowe zaraz Wam pokażę.

************************

Dziękuję za wszystkie komentarze, za ciepłe słowa :***
Jesteście wspaniałe :**

Życzę Wam słonecznego dnia:***



PS. wciągnęłam już 2 pyszne pączki :)))
A jak Wasze kalorie ?

29 komentarzy:

  1. zdrowka zycze Beatko, mnie tez cos od wczoraj lamie, ale staram sie nie poddawac i nafaszerowalam sie lekami;_) ( i jednym paczkiem).
    Sliczne rzeczy uszylas, ale woreczki mnie chwycily za serce, bardzo lubie te motywy czarno-szaro-biale i te napisy transferowe.
    sciskam
    milego tlustego czwartku
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widze u Ciebie woreczki, sliczne:)I podziwiam pledzik z królikami, bardzo ladna reczna robota:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Temat kalorii powinnam dyskretnie pominąć - ale, że dziś piekę swe pierwsze w życiu pączki to nie pominę:) Będzie słodko:) Makatka jest cudna!! Zakochałam się od pierwszego wejrzenia, a w krolisiach to się kocham od czasu dłuższego. woreczki bardzo eleganckie! Zdrówka życzę i pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. woreczki są niesamowite, bardzo lubię takie klimaty, a makatka po prostu cudo...pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia...

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nie brakuje Ci wyobraźni Beatko. Króliczki i anielice coraz strojniejsze, teraz jeszcze ta świąteczno-wiosenna makatka. Nie próżnujesz nawet osłabiona choróbskiem. Trzymajcie się zdrowo, idzie wiosna, trzeba ja przywitać bez kataru :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna wesoła makatka.
    woreczki bardzo lubie,a te mi sie bardzo podobaja.

    OdpowiedzUsuń
  7. Długoucha królica jest świetna!!!!!!
    Makatka bardzo wiosenna i radosna - widzę, że masz książkę z tildami wielkanocnymi.
    Woreczki śliczne! Jaka szkoda, że moja drukarka nagrzewa się zbyt mocno i papier transferowy się do niej nie nadaje:(

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja tylko siedze i podziwiam :) dlaczego ja nie mam parcia na maszynę ?????!!!!!! no dlaczego ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Cuda cuda! Cieszę się, że wracasz do zdrowia! :) Pozdrawiam! K.

    Ps. a tych woreczków, to kiedy będzie więcej? Piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  10. po pierwsze DUŻO ZDRÓWKA!
    po drugie nie będę się rozwodzić :-) PIĘKNE PRACE!

    OdpowiedzUsuń
  11. wszystko jak zwykle piękne i super dopracowane :):)
    kamizelka u Króliczkowej Piękna :)
    woreczki, słodkie :)
    u uwięzione na uszac makatkowe króliki - pomyslowe :):)

    czad - ogólnie, czad :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo się cieszę że już się lepiej czujecie. Wiosna pomalutku nadchodzi więc trzeba być zdrowym aby można było chodzić na długie spacerki po lesie;-)) Makatka z zajączkami jest śliczna i tak pięknie wykończona. Precyzja i jeszcze raz precyzja.
    Woreczki urocze;-).
    Pozdrawiam
    Danka

    OdpowiedzUsuń
  13. Paczka nie jadłam i nie zjem choćby mnie mieli kroić ;) twarda jestem. Makatka cudna i trójwymiarowa! na pewno się spodoba podobnie jak królasy bo są sweete :)
    Ściskam i zdrówka w pełni życzę!
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna królisia:) I makatka też! A kalorie mają się dobrze... oj dobrze...:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekne wytworki, woreczki cudne, pozdrawiam i szybkiego zdrowia zycze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego ZDROWEGO zatem :)))

    Makatka cudna - doskonale rozumiem Twój "nerw" lamówkowy, mnie też lamówki spedzają sen z powiek :/ - ale wyszło REWELACYJNIE!

    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Duzo zdrowka zycze:) Przesliczna makatka ci wyszla:))Kruliczek slodziutki a woreczki super:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana, jak Ty w takim stanie TAKIE CUDA produkujesz, to sam Bog wie co wymyslisz kiedy calkiem wrocisz do zdrowia - czego Wam wszystkim z serca zycze - no i bed ezagladac bo ciekawosc to "babska choroba" jak mowia ;)
    Nie umialabym sie zdecydowac co jest ladniejsze. Krolikowna przeslodka, makatka tez slicznie zrobiona no i te woreczki...a propo czy moglabys jakis kursik wstawic jak trzeba sie obchodzic z papierem transferowym i jakiego uzywasz? Bylabym wdzeiczna:)
    Pozdrawiam i wracaj szybko do zdrowia...

    OdpowiedzUsuń
  19. Jaka fajna ta makatka, a rozowa krolisia normalnie zauroczyla mnie jest urocza.
    Pozdrawiam Cie slonecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. Królisia jest najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana witaj w Klubie:-))))))
    Tez tak mam, ze jak chruje to do lozka mozna mnie przykuc co najwyzej na JEDEN dzien!!!!!!!!:-)
    A Ty widze nie proznowalas:
    Makatka wyszla bardzo wiosenna:-)))) Podoba mi sie
    Kroliczki jak zawsze sliczne:-)))))
    Jesli chodzi o paczki to dzis nawet nie powachalam:-(((
    Ciesze sie, ze zdrowiejesz:-))))
    Magicznego weekendu Ci zycze, Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękności naszyłaś a makatka śliczniusia,wszystko zresztą słodkie,widać tobie choróbsko nie przeszkodziło....

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdrowia Ci zycze kochana., wiem co czujesz bo wlasnie od kilku dni walcze z chorymi zatokami strasznym kaszlem... masakra jakaś ;)
    Uszyłas piekne rzeczy , podziwiam tym bardziej ze to uszyłas recznie, ja nie nadaje sie do takiego szycia bo jestem zbyt niecierpliwa. :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze, że czujecie sie już lepiej.
    Prace, które wykonałaś są przepiękne, makatka i woreczki są fantastyczne
    Pozdrawiam ciepło
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  25. Zrówka życzę!!
    Dzięki Twoim tańczącym zającom robi się weselej. Napracowałaś się kobieto przy nich, to widać.

    Słoneczne pozdrowienia ślę:)
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  26. Dużo zdrówka.
    Wszystko pieknie wyszło.
    Woreczki sa rewelacyjne.
    buziole

    OdpowiedzUsuń
  27. Dużo zdrówka życzę!!!!
    A Twoje prace jak zwykle bardzo ciekawe. Króliki rewelacyjne, ogląda je się z wielką przyjemnością:))
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  28. Makatka w iście świątecznych kolorach. Lubię tę króliczkową aplikację, można za jej pomocą wyczarować ciągle coś nowego.
    Królisia bardzo słodka i te pantalony z koronką...Z pewnością zakochają sie w niej nie tylko małe dziweczynki ale też znacznie starsze...

    Wracaj Beatko do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak zwykle ,,cuda u ciebie!!Makatka bomba!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz