wtorek, 13 grudnia 2011

Dziękuję

Dziękuje Wam bardzo za wszystkie słowa wsparcia.
Dziękuje za każde słowo, za wirtualne przytulenie.
Dziękuję:*

Chciałabym coś więcej napisać, 
ale ... nie potrafię.
Jeszcze nie dzisiaj.


***********************************

Dziękuje Wam również za wsparcie pod wpisem z października, gdy prosiłam o kciuki.
Mój mąż miał wypadek. 
Doznał obrażeń kręgosłupa - złamał dwa kręgi.
Powoli wszystko idzie ku lepszemu, ale jutro ma mieć kolejne badania w szpitalu 
- dlatego ( jeśli macie jeszcze do mnie siłę ) bardzo proszę o kciuki.
Bardzo proszę !!!

Potrzymajcie !!!

Buziaki moje kochane :**

Jesteście wspaniałe!!

39 komentarzy:

  1. bardzo,bardzo mocno trzymam kciuki:)))))))))))))będzie dobrze:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bea przytulam bardzo mocno i proszę Boga by wszystko dobrze poukładał! Będzie dobrze - musi!!!
    3maj się KOchana!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj,ależ Cię los doświadcza...
    Jeszcze raz ogromnie Ci współczuję z powodu odejścia Twojej Mamy. Od śmierci mojego Taty minęły dwa miesiące i już wiem,że ból i tęsknota nie mijają i nie tracą na sile.Ale trzeba nauczyc się z tym życ,co jest bardzo,bardzo trudne.
    Trzymaj się więc...jakoś....
    A za Twojego Męża oczywiście trzymam kciuki-będzie dobrze.
    Tobie życzę dużo sił i wiary,która podobno czyni cuda.
    Maja

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam trzymam trzymam
    buziolki kochanie

    OdpowiedzUsuń
  5. BĘDZIE LEPIEJ!!!! TRZYMAM!!!!! TY TEŻ SIĘ TRZYMAJ !!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki i Bozi też Cię polecam.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie na blogu w pasku bocznym jest odsyłacz do skrzynki intencji, siostry się modlą można wpisać prośby.
    Bardzo mi przykro i życzę wszystkiego co najlepsze!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki bardzo mocno. Mąż wróci do zdrowia, trzeba tylko czasu.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście że trzymam kciuki.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki by wszystko było dobrze.
    Pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
  11. Beatko ja rowniez trzymam kciuki bardzo mocno, aby wszystko sie powiodlo, wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  12. Beatko, mocno trzymam. i wierzę, że wszystko będzie dobrze! Trzymajcie się :**

    OdpowiedzUsuń
  13. Głęboko wierzę, że Twojemu mężowi nic nie będzie! Trzymam kciuki i wierze!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam ksciuki,Musi byc dobrze.Serdeczne pozdrowienia i duzo duzo usmiechu

    OdpowiedzUsuń
  15. Tyle przykrości w tym samym czasie... trzymam bardzo mocno kciuki i ściskam Was serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oczywiście, ze trzymam, bardzo bardzo mocno

    OdpowiedzUsuń
  17. Beatko, ja również się przyłączam do kciowych-z całych sił.
    Wiara czyni cuda-to prawda i do tego kilka słów do Stwórcy.
    Będzie dobrze.
    Bardzo mocno przytulam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja również trzymam kciuki i wierzę że wszystko będzie dobrze :-)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. Beatko bądz dobrej myśli, operacja i rehabilitacja pomogą.
    Przytulam i pomodlę się za udaną operację.

    OdpowiedzUsuń
  20. kciuki nadal zacisniete. 3maj sie slonko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. oj to się nazbierało
    kciuczę za męża i mocno Cię przytulam
    buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  22. Dołączam się do kciukotrzymania i życzeń! Zdrówka!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Beatko, trzymam kciuki z całych sil, Aniolek wieczorny córci bedzie za Was, przytulam i życzę, aby nadchodzące dni przyniosly już tylko dobre chwile...

    OdpowiedzUsuń
  24. Beatko, trzymam kciuki z całych sil, Aniolek wieczorny córci bedzie za Was, przytulam i życzę, aby nadchodzące dni przyniosly już tylko dobre chwile...

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzymam mocno, bardzo bardzo :) Będzie dobrze, po każdej burzy przychodzi spokój :) To tylko kwestia czasu ... Już niedługo ... :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Będzie dobrze!!!!! Na pewno będzie:)
    Trzymaj się ciepło i dzielnie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Duchem i serduchem z Tobą :o)
    Kciuki też trzymam,
    pozdrawiam i przesyłam buziaki
    jagusia

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdrowia dla męża! Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  29. Trzymam kciuki, żeby dalej szło ku lepszemu :))). Zdrowia dla męża!

    OdpowiedzUsuń
  30. KOCHANE DZIEWCZYNY DZIĘKUJE WAM BARDZO ZA KCIUKI I MODLITWY , JESTEŚCIE WSPANIAŁE :*
    POTRZYMAJCIE JESZCZE, PROSZĘ.


    Wiesz Jaga, te kciuki o które proszę to po to by uniknąć zabiegu, Twoje słowa brzmią trochę jak zła wróżba a nie wsparcie :((((

    OdpowiedzUsuń
  31. Beatko- trzymam kciuki z całych sił!!!Jest mi ogromnie przykro, że życie ostatnio aż tak Cię doświadczyło:(((Bardzo Ci współczuję, życzę Ci dużo siły i wiary.
    ps. Nawet jeśli zabieg będzie konieczny, bądź dobrej myśli!!!Neurochirurdzy to cudotwórcy- naprawdę!Ufaj Bogu i nauce.
    Jesteś taka dzielna!Dacie radę!*

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo współczuję i łączę się w pozytywnym myśleniu. Mężowi proszę przekazać życzenia powrotu do zdrowia od kadry z mojej pracy (wszyscy trzymamy kciuki).

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana!!!! No pewnie, ze potrzymam i swieczke na parapecie ustawie, akurat jest piatek... Badz dobrej mysli!!!!
    Usciski i Tobie i Najblizszym!

    OdpowiedzUsuń
  34. Trzymam kciuki do bólu:) nie martw się..wszystko pomału się ułoży:)

    OdpowiedzUsuń
  35. trzymam i przytulam Cie mocno Ambi :***

    OdpowiedzUsuń
  36. Zaciskam kciuki i nie puszczam. Przytulam Cie, trzymaj się Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  37. Przyszłam złożyć życzenia świąteczne, ale jak przeczytałam... zaniemówiłam :(
    Współczuję z całego serca, mocno przytulam :*

    OdpowiedzUsuń
  38. trzymam kciuki z całych sił...

    życzę kochana Tobie i Twoim bliskim przede wszystkim zdrowia, pełnych świątecznej magii dni, radości, miłości i niewyczerpanych pokładów szczęścia, pozytywnej energii i wiary, bo ona naprawdę potrafi czynić cuda...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz