wtorek, 25 grudnia 2012

Boże Narodzenie


Moje Kochane !!
Spóźnione życzenia przesyłam.
Samych radości, błogiego lenistwa,
rodzinnej atmosfery
i ciepła w serduchu -
dla wszystkich zaglądających tu do mnie :****


Buziaki ogromne dla wszystkich :*****

czwartek, 25 października 2012

Moja cecha ?

Totalny brak systematyczności w blogowaniu :))
I musicie zaakceptować ten stan rzeczy, kochane dziewczyny:)

Ostatnio pisałam miesiąc temu, tuż przed moimi urodzinami,
obiecałam wtedy, że będę częściej zaglądać i co ?
Klapa ...

A co u mnie ?
No tak, jestem o rok starsza, ciągle w biegu 
i stresie, z tysiącem różnych myśli ....
Niestety jesień mnie nie lubi, mimo, że ja za nią przepadam.
Jesienią najczęściej łapie doła, popadam w totalny pesymizm...
I tak sobie trwam, umilając szarą rzeczywistość małymi głupotkami:)

Ostatnio przepadam, za gorącą czekolada
z odrobiną cynamonu :)))
Polecam na poprawę nastroju i rozgrzanie :)

Rozpaplałam się okrutnie, a tu chciałam pokazać kilka zdjęć, które zrobiła moja kochana Gabi,
i dwie moje prace, które powstały ostatnio.
 Sama w to nie wierzę, kiedy ja je uszyłam, skoro doba ma tylko 24 godziny :))







Krzaczory rosną w ogrodzie, a grzyby - efekt spacerów weekendowych :))

A oto moje dwie pannice, które pojadą do Wioli:)
Kochana dziękuję za cierpliwość :))))









 
 Na koniec posyłam mnóstwo buziaków do wszystkich tu zagladających:******

I obiecuje poprawę :)))

Buziole :**



Ps. wybaczcie mi jakość zdjęć z aniołami - pstrykane późnym popołudniem .

poniedziałek, 24 września 2012

Na szybciutko wpadam :))

Witajcie moje kochane :**
Teraz wpadam na szybciutko z kilkoma zdjęciami,
ponieważ mam ochotę na zabawę u Ani z Home Sweet Home.
Oto moja jesień w kolorach tęczy.
Pierwszy króluje kolor czerwony :)






Jeszcze baner całej zabawy :)



Kochane dziewczyny teraz znikam, bo obowiązki wzywają .
Obiecuje, że wieczorem zajrzę do moich ulubionych blogowiczek, poczytam,
skomentuje, pozachwycam sie :)))

Buziole jesienne posyłam :******


piątek, 7 września 2012

Jesień za progiem ?

Kiedy  to się stało ?
Kiedy lato uciekło przez palce, obsypane piaskiem.....
gdzie te długie ciepłe wieczory, gdzie łapanie świetlików,
gdzie lekkość bytu ?

I znów jesień....
Śniadania o 6:30, zaspane buzie, 
rozgardiasz,  mnóstwo spraw do załatwienia,
zmęczenie, rozdrażnienie .....


Moje kochane znikam z blogowego świata.
Pochłania mnie dom i praca .
Praca zupełnie nie w moim zawodzie,
ale sprawiająca ogromną przyjemność:)))

Trzymajcie za mnie kciuki .
Za to bym podołała codzienności .......
 Czasem mnie przerasta ...

Ale daję radę:)

Na dobranoc, polecam kolejne odkrycie : SOLEY :)


poniedziałek, 23 lipca 2012

Lato :))))

Moje kochane nie będę się tłumaczyć z mojej nieobecności.
Tak bywa, życie pisze różne scenariusze.
dla mnie napisało, zagmatwany, pokręcony, bolesny...
Ale nie ma tu prywatnych wynurzeń, 
tak jak sobie obiecałam. 
Jestem już  z Wami.
Postaram się nadrobić zaległości :)))

I wysłać zaległe paczuszki do dziewczyn - wybaczcie mi :*****

A dzisiaj tylko cudowna Lana Del Rey

Odkryta o 4 nad ranem po ciężkim dniu .
Clip jest świetny !!!




Buziole dla wszystkich pozytywnie nastawionych do życia.

Pewnemu taboretowi mówię stanowcze NIEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!

wtorek, 12 czerwca 2012

Lato w kuchni :))

Lato już jest, przynajmniej w mojej kuchni:)
Pogoda za oknem raczej jesienna, ale ja uparcie,
myje i parze słoiczki, szperam za moimi ulubionymi przepisami na przetwory 
i biegam na targ w poszukiwaniu letnich pyszności :))


Pierwsze konfitury truskawkowe za mną.
Teraz poluje na czereśnie:)


A i jeszcze rabarbar czeka na swoją kolejkę.

Z wyżej wymienionych powodów, do maszyny raczej nie siadam.
Nie mam nic na warsztacie, ale mam zaległą gąskę, która poleciała do pewnej przemiłej osóbki,
jako niespodzianka :))






Dzisiaj krótko:)
Kochane słoneczka Wam życzę i ciepełka :)))
 Buziole na dobranoc :*****






wtorek, 5 czerwca 2012

Etykiety od Qrki :)))

Czyli post mocno zaległy.
Mam takie tyły w blogowaniu, że nie wiem od czego zacząć
i jak ogarnąć ten chaos.

Dzisiaj będzie o wymiance z Qrką.
Do Qrki poleciał dawno temu organizer łazienkowy, a do mnie dotarły
etykiety - zawieszki :))

Są CUDNE !!!!!

Część z nich trafiła na moje skrzyneczki i koszyki ,
reszta zostanie zagospodarowana w najbliższym czasie.
Oczywiście się pochwalę.

Oto efekty :)










Koszyczki i skrzynki mają już swoje miejsca docelowe
w moim domu.

Qrko dziękuję Ci baardzo kochana :***


Moje kochane, życzę Wam duuużo słoneczka :****
Pogoda za oknem nas nie rozpieszcza.
Na osłodę odrobina kwiecia :)))



Buziole :****






PS. nie mogę "strawić", nowego bloggera , no masakra ://////

niedziela, 27 maja 2012

Zlepek

Buziole kochane :***
Dzisiaj będzie zlepek różności w poście :)


Zaczynamy szybciutko od zaległych wyników candy :)

Nagroda główna czyli organizer poleci do :



JUSTYNY :)))
Gratuluje kochana i czekam na maila :)


Dwie nagrody niespodzianki :)

Polecą do :

ANIOŁY ANIELKI :))

i :)


AR_NIKI :))


Dziewczyny kochane, gratuluję i  proszę o kontakt mailowy :))

************************


Dziękuję Wam bardzo za komentarze pod poprzednim postem :** 
Tyle ciepłych słów, tyle wsparcia  :**

Uroczystość I Komunii Świętej, mojej kochanej Gabrysi, była śliczna.
Przyznaje się, że stresa miałam okropnego.
Oczywiście pobeczałam się w Kościele jak bóbr.
No ale ja mam oczy w mokrym miejscu ( jak większość kobiet :P)

Przyjęcie po komunii było takie jak chciałam : tylko grono najbliższych, tych których kocham 
i na których mi zależy.








***********************************
A co u mnie ??

Oczyszczam przestrzeń wokół siebie :))
Czyli generalne porządki !!
Wyrzucam większość durnostrojek.
Nie mam pojęcia jak mogłam nagromadzić w domu tyle
przedmiotów.
Jak się okazuje zbytecznych.

Te zmiany najbliższego otoczenia to nie przypadek.
Po prostu potrzebuje przestrzeni.
Ostatnie pół roku było dla mnie ciężkie.
Pełne emocji, strachu....
A teraz potrzebuje symbolicznego oczyszczenia .
Otwieram nowy rozdział.


Oczyściłam się również z pewnych znajomości.
Raz na zawsze.
Dotarło do mnie, że zdarzają się jednostki osobowe,
niereformowalne, które nie widzą więcej niż czubek własnego 
zadartego noska.
 I niech już tak zostanie.
*********************************

Na koniec odrobina ogrodu :)))










Już na koniec posta posyłam buziole , dla wszystkich kochanych dziewczyn, które do mnie zaglądają.
Mimo, że ostatnio moja aktywność blogowa jest znikoma:*****


środa, 9 maja 2012

Jestem :))

Ale tylko na chwileczkę:))
Wybaczcie, że do tej pory nie rozstrzygnęłam  mojego candy.
Pochłonęły mnie przygotowania komunijne
i różne sprawy rodzinne , nie zawsze przyjemne, niestety.
 Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo.

Moje kochane, ponieważ w najbliższym czasie
nie będę mieć okazji szaleć przy maszynie, 
wiec przedłużam candy.
Zapraszam wszystkich chętnych.



Zwycięzcę wylosuje 25 maja.
Dodatkowo przygotuje dwie nagrody pocieszenia, 
ale to będzie niespodzianka.
Przepraszam Was za ciszę na blogu :***

Obiecuje nadrobić zaległości.
 Ale dopiero po uroczystości.


****************************

A zmieniając trochę temat, wpadł mi ostatnio w ręce taki cytat:

"Najwięksi wrogowie wywodzą się ze złych przyjaciół." Gracian

Dla mnie bardzo  "na czasie", zwłaszcza po wydarzeniach ostatnich kilku tygodni.

Nie ma nic gorszego niż fałszywi przyjaciele.....
Takich strach zapraszać do wspólnego stołu.


*********************************

Na koniec wiosenny akcent, żeby nie było, że tylko marudzę :)))

Buziole moje kochane :))))

Cudnej wiosny Wam Życzę :****