niedziela, 15 stycznia 2012

Zima :))

Prawdziwa.
Biała.
Mroźna.
Taką lubię :)))









*********************************

Nie wiem czy macie świadomość swojej mocy.
Wasze słowa, dopingują, podnoszą na duchu,
dodają sił.
Jesteście wspaniałe !!!
Dziękuje Wam BARDZO  za wszystkie komentarze pod poprzednim postem:****
Dzięki nim zasiadłam do maszyny, pogmerałam w szmatkach
i powstał królik.
A właściwie Panna Króliczka :)))
A w głowie już kolejne pomysły 
i do tego kilka zamówień :))))







Jeszcze raz dziękuję wszystkim za ciepłe słowa.
Przekonałam się, że w trudnych chwilach poznaje się prawdziwych przyjaciół.
Przyjaciół na dobre i złe chwile.
Przyjaciół od serca :))))
 Ogromne buziole dla wspaniałych Duszyczek.

PS Moderacja nadal aktywna - musicie mi wybaczyć :*








19 komentarzy:

  1. piękny króliczek:)ja dziś uszyłam swoją pierwszą Tuśkę...ale gdzie mi do takich piękności-pozdrawiam a zima przepiekna:))P0ZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uszatek jest cudowny! Taki radosny! I zimę masz piękną...u mnie niestety tylko lekko mrozi, ale śniegu ani widu, ani słychu...

    OdpowiedzUsuń
  3. No i dobrze!!! Fajna królisia, te paskowane uszy ma słodkie:)
    Zima piękna choć ja za nią nie tęsknię.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też zima i to porządna. Króliś wspaniały. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się, że u Ciebie coś się dzieje:) Jesteś wspaniała, dzielna i silna! Każdego coś w życiu spotyka... jedni mają lepiej inni gorzej, ale musimy dalej żyć, musimy być, po prostu być...
    Trzymaj się, pozdrawiam cieplutko...
    P.S. Pan Uszaty jest fantastyczny:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Zima jest piękna i też ją lubię ale żeby trwała nie za długo;-).Ale dzieci maja frajdę i to się liczy. U nas pierwsi goście na ferie przyjechali i bardzo się cieszą że na polku jest mroźno i biało;-)
    Pani Królikowa jest UROCZA.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Baetako, króliś jak zwykle cudnej urody, czekam niecierpliwie na resztę z głowy:))) za moderację nie przepraszaj, tak bywa, są ludzie i deski jak mawiała moja babcia ;))
    a zimy organicznie nie cierpię! Mimo niezaprzeczalnej jej urody;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna królisia, taka radosna. A zima przepiękna w Twoim obiektywie, cudne zdjęcia. Trzymaj się cieplutko Kochana. Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  9. Cóż za wspaniała zima zagościła w Twoje strony i choć wolę cieplejszą porę roku miło popatrzeć na zdjęcia:)
    Króliczka jest śliczna. Cieszę się, że zaczęłaś szyć. Z czasem powoli wszystko się ułoży. Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja za zimą nie przepadam, ale na Twoich zdjęciach wygląda pięknie. Ale fajnie, ze znowu zaczęłaś szyć
    Panna Króliczka jest śliczna
    Trzymaj się ciepluchno :-))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak to dobrze, że wszystko wraca do normalności...Np taka zima- zima w styczniu MUSI być styczniowa wraz ze śniegiem, mrozem i lodem na ulicy w przeciwnym razie wszystko się miesza i powstaje chaos.
    U Ciebie również po zawiejach i zamieciach życiowych następuje czas normalności i przepięknych prac.
    Chociaż taka piękna królisia to nie jest normalność to arcydziełko ktore mogłaś stworzyć tylko Ty!!
    Pozdrowienia !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się Beatko, że wychodzisz na prostą :)) oby tak dalej :))
    Dzięki za miłe słowa u mnie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Hu Hu Ha zima zła :) Ale piękna zima na Twoich zdjęciach :) Cudna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja tez uwielbiam wlasnie taka "puchata" zime, ale u mnie to chyba nie ma szans na taka.
    Krolisia sliczna fajnie ze wrocilas do szycia:)
    sciskam

    OdpowiedzUsuń
  15. Beatko cieszę się, że masz się już nieco lepiej ;-)
    Królika śliczna !!!
    Zima w pełnej kresie, my od wczoraj w Wawie też mamy sporo śniegu ;-)
    Jak będziesz miała chwilkę i ochotę skrobnij @ ;-)
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  16. Alez ja Ci tej zimy zazdroszcze.
    Oj, pojezdzilabym sobie na saneczkach.
    I ciesze sie, ze wrocilas do szycia, bo Twoje królisie nie maja sobie równych.

    OdpowiedzUsuń
  17. Widok takiej zimy napawa spokojem, śliczne zdjęcia...
    Królik piękny i prywatnie mnie nieco rozczulił bo jak byłam mała miałam taki kapelusik (co prawda w kratkę) ale mi się skojarzył... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przesliczna krolisia:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  19. Ty to masz dopiero zimę, też taką chcę!!! W centralnej Polsce, jeszcze cienko ;))) Za królisiami szaleje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz