niedziela, 12 lutego 2012

Lubicie filcowanie ?

Bo ja tak :)))
I to baaardzo!
Produkuje kuleczki wraz z Córkami.
A ile przy tym radości, mydła i  wody wokół :))))
A to wszystko przez Qrkę Domową , która kilka dni temu, 
poleciała w kulki i mnie zaraziła :))))

Pomyślałam o filcowaniu jako zabawie dla moich dziewczyn,
a tu mamuśkę też wciągnęło.
Do tego stopnia, że wczoraj późnym wieczorem siedziałam
i kulałam .... kuleczki na korale:)))
A na końcu powstała pierwsza broszka.
Nie jest idealna, wiem:)
Ale jestem z niej taka dumna :)))

Zobaczcie co  z tego wyszło: mam broszkę i korale za jeden wieczór :))).




"Zapasy" wełny  - w końcu zima jest:))))





Dziękuje Ci, Qrko za dostarczenie inspiracji :****
********************************
I jeszcze na koniec odrobina wiosny z kuchennego parapetu.
Bo ta zima, kiedyś musi minąć .....
I ten siarczysty mróz.
U mnie było dzisiaj - 26 C :(((


Dziękuję baaardzo za wszystkie komentarze pod poprzednim postem :))))
Nie spodziewałam się, że moja "dziupla twórcza",
zbierze tyle pochwał:))))

Buziaki kochane dziewczyny :****
I byle do wiosny !!


 

34 komentarze:

  1. Zapasy w pięknych kolorkach, broszka super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze koty za płoty tzn. kulki ;-)
    teraz to się dopiero zacznie ;-) i fajnie !!!
    Czekam na nowe filcowanki !!!
    Kwiatuszek cudny !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. No toś się sfilcowała:) Super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Ja czasami też sobie kulkam:)
    Korale świetne, ale broszka masakrycznie fajna! Próbowałam kiedyś ufilcować /filcować kapcie dla synka... nic z tego nie wyszło, tylko kuleczki...
    Dlaczego chylę czoła dla pięknej broszki:))

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tez chce juz lato ;))

    nie umiem filcowac ale kto wie, moze kiedys ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak widac i Ty zaczelas "leciec w kulki" a jak swietnie Ci to wychodzi, no i kolory sa wprost obledne. Jestem pod wrazeniem i juz sie boje zeby samej sie nie skusic...(dom jest juz przepelniony moimi dobrami)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pojechałaś:))) Wciąga??? Moja radość z kulania już się skończyła, dzieci jeszcze od czasu do czasu chcą się "pobawić" filcem, teraz wolę bardziej konkretne formy - kwiatkowe :))
    Twoje filcoki śliczne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ivalio, mnie okropnie wciągnęło :))) mam już materiały na kolejne korale :)
      buziaki :**

      Usuń
  8. Oj, lecicie w kulki, dziewczynki, lecicie :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyszło te kulanie a broszka bardzo mi się podoba .Widzę że u ciebie też królują hiacynty mam ten sam kolor i ślicznie pachną można chociaż przez chwilę zapomnieć ,ze tam za oknem jest zima .Pozdrawiam cieplutko .

    OdpowiedzUsuń
  10. Super wyszło... mnie też korci to filcowanie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Super wyszla i broszka i korale!!!! I piszesz, ze to pierwsze prace???????Jestem pod wrazeniem!
    Kolory tez swietnie dobrane!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak,filcowanie wciaga:) Bardzo ladne romantyczne korale wyszly a i broszka bardzo udana. Rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne, zarówno naszyjnik jak i broszka.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jakoś za kulki zabrać się nie mogę, ale marzą mi się takie filcowe korale więc chyba nie będzie wyjścia.
    Twoje biżutki piękne.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bajeczny efekt! piękny komplet - w sam raz na przywołanie wiosny:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudnie wyszły i korale i broszka - piękne pastelowe kolorki :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. PRAWDA ,ZE TO FAJNA ZABAWA?????...HIHIHI-PIĘKNA BROSZKA...A JA KOCHAM RĘKODZIEŁO...WŁAŚNIE ZA TO,ZE ZA KAŻDYM RAZEM WYJDZIE INACZEJ...NIC DWA RAZY SIE NIE ZDARZA:))-POZDRAWIAM IMIENNICZKĘ:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qrko wielkie buziole dla Ciebie kochana :****

      Usuń
  18. Cudny kwiatek i koraliki też pikne:)
    To co napiszę pewnie nie spodoaba się wielu ale ja tej techniki nie lubię. Znam ale jakoś mi nie leży. Może to przez zbyt wiele technik a doba ma tylko 24?
    Za to lubię oglądać to robią inni.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lacrimo Twoja opinia mi się podoba :)))
      Ja mam odwrotnie - chciałabym skosztować różnych technik , tylko zapał mam słomiany, dlatego w domu mam dużo włóczki, kordonka, szydełek, serwetek do decoupage a jakoś nie potrafię się za to zabrać :)'buziaki :***

      Usuń
  19. Śliczności, fajnie dobrane kolorki. Ja zatwardziały wróg różowego koloru patrząc na ten pastelowy połączony z szarością zaczynam się łamać. Korale już robiłam, a patrząc na tą broszkę też chcę taką, tylko jak ja znajdę na to czas.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny komplecik.
    Koloru wełenki wybrałabym identyczne!

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja z filcowych ozdob lubie tylko broszki, takie jak na Twoim pierwszym zdjeciu. Sliczna
    sciskam
    B.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie Wam wychodzą te kuleczki:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja uwielbiam filcowanie i to bardzo :))))
    Pięknie sobie poczynacie, mam nadzieję, że na tym nie zaprzestaniecie bo efekt rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  24. Też miałam kiedyś tydzień kulkowy. Do dziś z tych kulek korzystam i sporo jeszcze zostało.
    Kwiatek fajny, ale ja bym go jeszcze trochę podfilcowała, bo na zdjęciu wydaje się "luźny" i boję się, że czesanka może się rozejść.
    Jak na pierwsze próby,jest super :)) tak trzymaj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagusia :) dziękuje - przede wszystkim za uwagi:))
      Tak szczerze to ja jestem zielona w filcowaniu i filcuje metodą prób i błędów :))
      Miejscami się wełna rozdziela - czyli za krótko filcowałam :)
      buziaki :**

      Usuń
    2. Chodzi głównie o to, aby kwiatek nie tracił formy przy każdym dotknięciu, bo długo nie posłuży.Jeśli rzeczywiscie włókno nie trzyma się kupy, to może zostaw tego kwiatka tak jak jest, a drugi zrób mocniej ufilcowany. Sama musisz wyczuć różnicę.
      Powodzenia w filcowej przygodzie :o)

      Usuń
  25. KOCHANE DZIEWCZYNY !! dziękuje wam baardzo za wszystkie komentarze :** Jesteście wspaniałe :***
    buziole :***

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczności wychodzą spod Twoich rąk :) Kuleczki od dawna uwielbiam, mnie marzy się z nich jednak okrągły dywanik. To dopiero byłoby wyzwanie :) Może inspirowana waszmi wyczynami w końcu się za to wezmę. Pozdrawiam i życzę ocieplenia pogody :)
    Wiola

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie cudne poczatki filcowania:)) Super broszka i korale:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  28. lubię filc, szczególnie korale:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz