czwartek, 9 lutego 2012

Moja maleńka pracownia .

Buziole :**
W ubiegłym roku obiecałam, że pokażę miejsce mojej pracy twórczej.
Oczywiście, jak to ja ( zaatakowana przez sklerozę ) zapomniałam :P
Kilka dni temu obfociłam moje małe królestwo.
Jest w nim kolorowo i .. szmatkowo :))
Cześć drobiazgów schowałam, bo na zdjęciach wychodziła klamociarnia.
 W tym miejscu, na tym babcinym krześle odpoczywam przy pracy :)))
Ot taki mały paradoks :PP











*********************************************


Kolejna sprawa o której zupełnie zapomniałam to zabawa do której zaprosiła mnie 


Oto zasady:


Podaj 5 produktów kosmetycznych łącznie z nazwą firmy,

które stosujesz wychodząc z domu, takie must have na wyjście(można dołączyć zdjęcie).

Utwórz osobny post na swoim blogu z kopią obrazka

i informacją kto Cię otagował.

Przekaż zabawę i zasady 5 innym blogerkom.



Moje niezbędniki to :
- krem i serum do twarzy, obecnie 3 : Avon, AA i Olay
- fluid plus puder w kamieniu, plus odrobina różu : Gosh, Loreal, Helena Rubinstein
- cienie od lat wielu zawsze Lancome
- krem do rąk i balsam do ciała obecnie Ziaja , kozie mleko - rewelacja !!!!
- woda toaletowa obecnie Salvador Dali
i ( z sentymentu ) Kobako  Bourjous - dostałam je pierwszy raz na 18 urodziny od mojej Mamy
i od wtedy zawsze mam buteleczkę w łazience.
Z tym zapachem wiąże się wiele moich wspomnień - wspaniałych wspomnień:)))

Do zabawy zapraszam wszystkie blogowiczki, które mają ochotę :)

Buziole moje kochane i dobrej nocy życzę .
A jutro słonecznego dnia bez mrozu :****



46 komentarzy:

  1. ale cudownie, natycha do pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna pracownia.Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Beatko, cudna pracownia! nie mogę oczu oderwać! achhh, moja własna wciąż pozostaje w sferze moich marzeń... ale czasem marzenia się spełniają, więc wierzę :))
    uściski i cieplutkie pozdrowienia :**
    M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przytulnie tu u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Milutko u Ciebie,widać że dobrze Ci się tworzy w tym kąciku.A "niezbędnych"rzeczy wszystkie mamy dużo.Takie hobby.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie w takich uroczych miejscach tworzą Wielcy ludzie...
    Ślicznie i przytulnie tam u Ciebie.Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ masz śliczny ten swój kącik! przytulny i romantyczny :) taki bardzo kobiecy i bardzo twórczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To kącik prawdziwej pasjonatki. Widać, że tam się pracuje. Narzutka w królisie zapowiada się rewelacyjnie.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorowo bardzo u Ciebie :)
    wiele bodźców do twórczego tworzenia :)
    już teraz wiem dlaczego tak pięknie tworzysz ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kapitalny kącik:)
    Na razie nie mam takiego ale kiedyś na pewno.
    Widzę mój ukochany krem do twarzy z Avonu.
    Uwielbiam go.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowny masz ten kącik dla siebie :) zazdroszczę! Ja się chowam po szafach, tudzież na szafach, bo mi się już nic nie mieści :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Przytulna ta Twoja pracownia. też mi sie taka marzy, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. TE PÓŁECZKI,PRZEGRÓDKI,SKRZYNECZKI:)))))CUDNE MIEJSCE....NO I MASZYNA ZAZDRASZCZAM:))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudna jest Twoja pracownia... Z kubkiem gorącej herbaty widze siebie na tym krześle ...Faktycznie, cudne miejsce które samym widokiem relaksuje . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne miejsce do pracy, zazdroszczę ogromnie... u mnie pudełka i pudełeczka wypełnione przeróżnymi skarbami (ew. śmieciami jeśli użyć terminologi stosowanej przez mego męża :P) walają się wszędzie.. takie miejsce jeszcze długo będzie w sferze moich marzeń. A u Ciebie ech, super, aż chce się usiąść i coś natychmiast przeszyć :D
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  16. Mala, ale fajna pracowania, juz ja kiedys pokazywalas, ale w mniejszym kawalku. Mnie sie podoba! (i zauwazylam pare przedmiocikow ode mnie;-))
    sciskam
    milego weekendu
    B.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej, ja chcę tu zamieszkać :) Przepięknie masz u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Można w takim kąciku zapomnieć o całym świcie

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowny kącik!!! Marzę o podobnej, a póki co, mam chyba takie samo krzesło jak Ty, tylko moje wymalowałam na turkusowo, jeśli masz ochotę zobaczyć - jest tu:
    http://ubrydzi.blogspot.com/2011/06/stare-krzeso.html
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajna i urocza pracownia. Kolory super. Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne wnętrze, nie dziwi mnie że odpoczywasz pracując.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne królestwo i tyle skarbów na półeczkach:)

    OdpowiedzUsuń
  23. A to tu sie nocami chowasz ;) przytulny kacik, marze tez o swoim ale chwilowo musi poczekac, cudne materialy widze, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Powiem tak-urocze masz miejsce pracy! Tkaniny i tasiemnki w skrzyneczkach, nici w koszyczkach wszystko na swoim miejscu.
    Nawet zauwazylam serduszko ode mnie, super jest ten koszyk na ktorym wisi:)
    buzka

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowny kącik roboczy - taki i mnie się marzy:) wcale się nie dziwię że w tak przytulnej pracowni powstają same cudeńka:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Beatko pracownia urocza !!!
    Takie cuda w niej tworzysz, że nie może być inaczej !!!!!!!!!!!

    Poznaję kilka rzeczy ;-)))))
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  27. Życzyła bym sobie takiej pracowni!miły,przytulny kącik...

    OdpowiedzUsuń
  28. piękna pracownia i piękne rzeczy masz na "maszynie" :)
    wcale się nie dziwię, że w takim miejscu powstają tak wspaniałe prace
    a krzesło mam takie samo w mojej pracowni :)
    buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  29. Ambrozjo ale przyznaj się czy ten porządeczek to tam zawsze taki jest ?:-))) A tak poważnie dostrzegłam tak cudny biały kosz i jeszcze cudniejsze stare krzesło yhm ... bajeczne !!!! Super !!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Prześliczne miejsce do pracy! A obrusik z króliczkami prześliczny!

    OdpowiedzUsuń
  31. och, w takim miejscu to i pomysły i wena twórcza jest, tylko pozazdrościć i powzdychac mi zostało...

    OdpowiedzUsuń
  32. Twoja pasja cudnie przełożyła się na aranżację kącika :) gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  33. Witaj, ależ piękną masz pracownię!!!! skłamałabym gdybym powiedziała, że Ci nie zazdroszczę, ehh te kilka metrów mieszkania węcej! U Ciebie w tak obłędnej pracowni na pewno chce Ci się działać ze zdwojoną siłą! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  34. Niewazne że mała, skoro potrafiłaś stworzyć tak wspaniały klimat:) Kiedy i ja będę miała taką? Cudnie masz :)))

    OdpowiedzUsuń
  35. Chcialoby sie tam byc, z igla w reku, w towarzystwie zamieszkujacych tam aniolow, tworzyc nowe cuda i snuc plany o artystycznej przyszlosci...Mmmhhhmmm...:)
    Kacik wprost uroczy, tez bym taki chciala, ale niestety do lata nie mam szans na realizacje. Odrobinke wiec zazdroszcze ale z serca gratuluje i milo mi bylo Cie odwiedzic...

    OdpowiedzUsuń
  36. Uhuhu... Ambrozjo - widzę, że by Ci się nasze CANDY przydało ^^ http://mysweetie-shop.blogspot.com/2012/02/candy-na-otwarcie.html

    Buziaki!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przeuroczy kącik! Tylko weny twórczej aby nie opuszczała pozostaje życzyć.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  38. No widzę ze to juz niezła fabryczka powstała :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. wspaniale, od niedawna mam już swój kącik jeszcze nie tak uroczy ale najważniejsze, że maszyna ma juz swoje miejsce :) to połowa sukcesu :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. У вас очень красиво и уютно!

    OdpowiedzUsuń
  41. piękny jest ten Twój kącik pracy twórczej :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ... I teraz już wiem, dlaczego tak pięknie szyjesz:)
    Wspaniałe miejsce. Piękne półeczki, krzesło, skrzyneczki i ten biały wiklinowy kosz! A domek aż mnie ścisnął w sercu :)
    Całusy:*

    OdpowiedzUsuń
  43. Ależ cudne miejsce do pracy!!!!Podziwiam szczerze .
    A królisiowa makatka jest boska!
    Jestem oczarowana,pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  44. Takiego klimatycznego miejsca do pracy w swoim mieszkaniu nie mam. Pracuję gdzie popadnie, najczęściej w jadalni, a latem na balkonie. Ale w Twoim kąciku do pracy zwróciłam uwagę na cudne krzesło, bo... ja też mam moje ukochane, babcine krzesło należące kiedyś do ukochanej Babci, potem zawłaszczone przez mojego Tatę, teraz ja szukam na nim wytchnienia i wspomnień. Wygląda bardzo podobnie do Twojego. Ostatnio sprawiłam mu cudne siedzisko w angielskim stylu.
    Piękny blog i piękne prace wychodzą z Twojej głowy i pracowni :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz