wtorek, 12 czerwca 2012

Lato w kuchni :))

Lato już jest, przynajmniej w mojej kuchni:)
Pogoda za oknem raczej jesienna, ale ja uparcie,
myje i parze słoiczki, szperam za moimi ulubionymi przepisami na przetwory 
i biegam na targ w poszukiwaniu letnich pyszności :))


Pierwsze konfitury truskawkowe za mną.
Teraz poluje na czereśnie:)


A i jeszcze rabarbar czeka na swoją kolejkę.

Z wyżej wymienionych powodów, do maszyny raczej nie siadam.
Nie mam nic na warsztacie, ale mam zaległą gąskę, która poleciała do pewnej przemiłej osóbki,
jako niespodzianka :))






Dzisiaj krótko:)
Kochane słoneczka Wam życzę i ciepełka :)))
 Buziole na dobranoc :*****






29 komentarzy:

  1. Na co ma się siły, na to ma się czas. Czyli Matka Polka w ciągłym ruchu. Apetyczne czeresienki!
    I śliczna gąska, świetna do letnich aranżacji. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gąska cudna, choć mi najbardziej podoba się półka na której siedzi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna gąska, a czereśnie apetyczne :) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj czas wiosenny i letni, to nie jest dobry czas dla maszyn ;)
    u mnie czereśnie mają jeszcze zabójczą cenę, dobrze, że truskawki własne działkowe, to się objadamy i słoikujemy
    gąska śliczna
    buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kompozycja ze słodziutką gąską! Ciemny metal na tle jasnej ściany, to jest to, do czego sama właśnie dążę.... Pozdrawiam i serdecznie zapraszam po wyróżnienie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gąska śliczności:) Udanych przetworów i smacznego, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle cudnie u Ciebie... Twoimi pracami zachwycam się od dawna, muszę zanurzyć się w Twój blog od samego początku, może coś sobie podpatrzę... Czereśnie, zaprawy... W tym roku jakoś wszystko to przeszło obok mnie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elis dziękuje za miłe słowa :))) Jeśli masz ochotę to zapraszam do siebie, kulinarnie - http://kitchenchronicle-artambrozja.blogspot.com/

      Usuń
  8. ojej, jeszcze nie próbowałam czeresni w tym roku:P w domu rodzinnym mamy drzewko wiec w czerwcu zawsze objadalam się nimi co nie miara, a teraz muszę czekac na dzień targowy albo market:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Abily :) u mnie czereśnie z ogrodu pożarły szpaki ( nawet strach nie pomógł ) , dlatego ja biegam na targ :))))

      Usuń
  9. Ale bym chciała, żeby tu były takie targi warzywne, owocowe, z ubrudzoną marchewką i robakiem w jabłku....

    OdpowiedzUsuń
  10. ale narobiłaś mi ochoty na czereśnie;)... gąska słodziutka... pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale smakowitości u Ciebie. A gąska śliczna! Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie tez pada i pada...ech...
    Gąskę uszyłaś prześliczną:))

    Ślę uściski i słoneczne promyki z pozdrowieniami*
    Peninia ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Gąska prześliczna! A za przetwory jeszcze w tym roku się nie zabrałam.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, że robisz przetwory zimą poprawiają nastrój :-)
    Gąska cudna :-)
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham czereśnie... gęsiak cudny, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pieknie I smakowicie u Ciebie!
    Podziwiam za checi do przygotowywania przetworow, juz nawet nie pamietam kiedy sama cos zrobilam w tej materii...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czerwone pomidorki w tej białej skrzyneczce wyglądają cudnie :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Co za zdjęcia!:)
    Ja w lipcu lecę do kraju weku robić.
    Bardzo polecam Ci z rabarbaru ten przepis
    http://zamotanalacrima.blogspot.no/2011/07/szok-nie-chutney.html
    Sama chyba jutro zrobię kilka słoiczków.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  19. Z przygotowań zapasów zimowych na razie suszę kwiaty czarnego bzu... Czereśnie jeszcze okrutnie drogie, truskawek przerobiłam tony w roku ubiegłym, i tak naprawdę czekam na przerabianie warzyw ;)) Powodzenia w pracach przetworowych :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Gąska mnie rozbroiła, cudna jest!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ha! tam w tle znajomy-Qrzy szyldzik :) A gąska jest odlotowa nic dziwnego że poleciała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. odezwij się, co tam u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bossska gąska :) a przetwory i u mnie po trosze zapełniaja półki ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz