poniedziałek, 23 lipca 2012

Lato :))))

Moje kochane nie będę się tłumaczyć z mojej nieobecności.
Tak bywa, życie pisze różne scenariusze.
dla mnie napisało, zagmatwany, pokręcony, bolesny...
Ale nie ma tu prywatnych wynurzeń, 
tak jak sobie obiecałam. 
Jestem już  z Wami.
Postaram się nadrobić zaległości :)))

I wysłać zaległe paczuszki do dziewczyn - wybaczcie mi :*****

A dzisiaj tylko cudowna Lana Del Rey

Odkryta o 4 nad ranem po ciężkim dniu .
Clip jest świetny !!!




Buziole dla wszystkich pozytywnie nastawionych do życia.

Pewnemu taboretowi mówię stanowcze NIEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!