poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Melańcia, Kacperek, Inka ....

To wcale nie są imiona, moich kolejnych prac:)
W naszym gospodarstwie zagościli nowi mieszkańcy:
kaczuszki, kaczory i kurki:)
A to tylko początek naszej menażerii:)






Zdjęcia troszkę prześwietlone, ale nie było czasu na długą sesję :)
Nie podejrzewałam, że moje Córy będą aż tak zafascynowane :)
Nie chciały jeść śniadania, tylko zwiały mi do kuraków.
Co gorsza, drób dostał imiona :)))
Mąż stwierdził krótko - " zapomnij o domowym rosołku" :))) buhahahha 
No cóż, kurki będą mieć szczęśliwą starość :)

Gdyby ktoś jeszcze nie był pewien to potwierdzam -
zmieniam sie w 100% wieśniarę i jakże mi z tym dobrze:)))
Wyścig szczurów nie dla mnie !!!!!


Buziole posyłam moje kochane i idę w poduchy odpocząć,
bo dzisiejszy dzień miałam bardzo intensywny:*****



niedziela, 7 kwietnia 2013

Miś dostał podusie :))))

Buziole wiosenne :***
U mnie dzisiaj wreszcie zaświeciło słońce, to nic, że tylko na kilka minut,
ważne, że w ogóle zaświeciło:))))

Kochane dziewczyny dziękuję Wam baardzo za wszystkie życzenia wielkanocne.
Dobrze, że już po świętach i dobrze, że już kwiecień :)))
 U mnie znów szykują się zmiany, mam nadzieje, że na lepsze.
Po poprzedniej pracy pozostał tylko niesmak:/
Taka stara baba ze mnie, a dalej głupia....

Ale nie ważne.
Przejdę do przyjemniejszych spraw.
Pozszywałam wreszcie część moich kwadratów i powstała z nich 
podusia, taka cukierkowa, romantyczna.
A podusie dostał mały Miś - Córy tak zdecydowały :))))






Rozpędziłam się z szydełkiem :))))
Ostatnio sprawia mi więcej radości niż szycie :)))

Powstały jeszcze kwiatuszki - łatwizna :))
I kolejne kwadraty na coś małego, ale co z tego powstanie to już będzie w kolejnym poście :)))










Wynik działań twórczych w niedzielne popołudnie : masa solna i farby plus dwie Słodkie Istotki:))))

Fretka i Truskawka :)


Kochane dziewczyny, na koniec życzę Wam wspaniałego, słonecznego tygodnia :))))
Podobno od środy ma być na termometrze powyżej 20 C :)))))

Buziaki :*****