niedziela, 19 stycznia 2014

Goście w ogrodzie :)

W ogrodzie mam gości !!
Odkryłam to dzisiaj na spacerze.
 Goście wyjątkowi, małych rozmiarów, obecnie śpiący jak susły:)
Hibernują zimą, żeby latem wygrzewać się na sągach buka i czereśni.
Do "towarzystwa" mają dżdżownicę :)
Prawda, że sympatyczne istotki?



Pogoda totalnie wariuje, dzisiaj miałam + 10 C,
ptaszory od rana drą dzioby jak wiosną, 
oszalały też rośliny - Mahonia kwitnie !!!


Nasz Henio wyrósł na duuuże śliczne kocisko:)
Leniwe to okrutnie - wygrzewa się tylko albo na kaloryferze, albo do słońca
przed domem i obżera :)



 
Ja w ramach akcji "chwila relaksu",
wreszcie dokończyłam szalik i komin ( a właściwie kominek)
dla moich córek.
 Chociaż przy takiej zimie otulacze zbyteczne.



Buziaki posyłam - słoneczne i ciepłe :))))


 

22 komentarze:

  1. Brrrr, myślałam, że to węże. Jaszczurki też by były u mnie mile widziane :)
    Śliczne kominy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie Aneczko, to tylko przyjemne jaszczurki:)

      Usuń
  2. U nas śnieg a na drugi dzień deszcz i teraz lodowisko na drogach.
    Piękne otulacze a zima jeszcze będzie i przydadzą się na pewno. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu zima pewnie już za progiem stoi, ale już nie mam na nią ochoty:/

      Usuń
  3. witaj :) lubię Twego bloga ale ostatnio mój program antywirusowy strasznie mi krzyczy jak na niego wchodzę! w dodatku blokuje mi jakieś okienka które pokazują mi się kiedy wchodzę do Ciebie,coś gdzieś się podpięło, daje znać :) i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiewióro dziękuje za info. Właśnie usunęłam jeden gadżet, mam włączone wszystkie zabezpieczenia przed spamem i wirusami. Nie mam pojęcia co jest na rzeczy. Jutro jeszcze poszperam w zabezpieczeniach.

      Usuń
  4. Bardzo ciekawi goście.Śliczne otulacze, bajeczne kolory.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. A u mnie pada deszcz, prawie zamarznięte kropelki, które jak już spadną to całkiem zamarzają, tworząc gdzie się da lodową skorupę i strasznie ślisko jest :/ Ni to wiosna, ni to zima. A Henio to jak brat bliźniak kocurka co u mnie jest ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz Henio to pierwsze kocisko, które reaguje na swoje imię. Nie wołam go "kici kici", tylko po imieniu.
      Pogoda jest wyjątkowo kapryśna tej zimy.

      Usuń
  6. No prawdziwie wiosennie, a ja mam śnieg za oknem. Szalik i komin świetne i te kolory...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za pochwałę moich robótek :)

      Usuń
  7. ojojoj a u nas dziś -13 było...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zazdroszczę tej temperatury.
      buziaki :*

      Usuń
  8. A u mnie marznący deszcz .... br !!!
    Ślisko jak diabli !
    Za takich gości to ja dziękuję ... ale może jacyś inni bardziej przyjaźni się pojawią...
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, właśnie się boje tej gołoledzi ..
      Takich gości bardzo lubię. Wyglądają cudnie latem, takie wygrzewające się do słońca :)
      buziaki :**

      Usuń
  9. Jak takie zwierzaki u Ciebie goszczą to znaczy, że Twój ogród naturalny znaczy się:):) Kocinka przymilna! Pozdrowienia ciepłe:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część naszego ogrodu jest zupełnie naturalna - zjawiają się jaszczurki, wiewiórki, jeże, kuny,sarny, lisy a ptaki w zaroślach i budkach zakładają gniazda. a w pozostałych zakamarkach rządzę po swojemu.

      Usuń
  10. Mam nadzieję, że przykryłaś je z powrotem, zamarzłyby jak nic, a szkoda; otulacze śliczne, a kolory w cieniowanych włóczkach bardzo ciekawe; pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, oczywiście,że przykryłam dokładnie tak jak leżało drewno. Teraz troszkę poprószyło śniegiem wiec myślę, ze im tam cieplutko i mrozy nie straszne.

      Usuń
  11. Nie wiem co ładniejsze otulacze czy Goście?:)
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lacrimo dla mnie goście są the best :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz