sobota, 2 maja 2015

Majówka

Bez zbędnych wstępów i tłumaczenia się z mojej nieobecności, 
przechodzimy do majówki :)))
Chłodnej, mokrej, ale jakże zielonej.
Nareszcie jest wiosna !!!







Wraz z wiosną wzrasta ilość pierzastych w zagrodzie.
Mam wreszcie moje wymarzone silki i kochiny :)



 Małe jednodniowe kurczaczki  też muszą być na wiosnę:) 



Z wiosną pojawiają się nowe pomysły i plany.
Zobaczymy co z tego będzie.
Buziole posyłam :***

PS. Wirus z bloga usunięty, jest bezpiecznie. Sprawa została wyjaśniona dzięki pomocy pracowników Google.

7 komentarzy:

  1. Wyjrzałaś spod tego stopniałego śniegu :)
    Pięknie jest, choć noce zimne; u nas 2 stopnie. Rośliny pomału ruszają...
    Ciekawam co Ci do głowy przyszło, bo u mnie posucha i zdołowanie lekkie ;)
    Pozdrówy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę kapryśna ale jest.Silki i kochiny śliczne a kurczaczki boskie.Milej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też wszystko ruszyło do życia - kwitną kwiaty, drzewa, kiełkuje to co posiałam. Kurki śliczne...Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę napatrzyć się na kurczaczki !!! Życzę spełnienia planów wiosennych . U nas też ogród nabiera kolorów. Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna wiosna, a kurczaczki milusie

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje stadko się powiększa , a u mnie w tym roku pierwsze od 15 , a może nawet 20 lat (nie pamiętam dokładnie)kurczaki :))) Kupiliśmy takie maleństwa jednodniowe dziś mają trzy tygodnie wszystkie pięknie się chowają :)) całe 25 szt + 1 gratis:)))Wczoraj sprzątaliśmy obórkę , zostało jeszcze malowanie wapnem ścian i urządzenie kącika - kurnika :)))Planuję jeszcze zakup perliczek i kilku większych kurek ,tylko nie mam pojęcia jak później połączyć stadko ,żeby nie zrobiły sobie krzywdy nawzajem .
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ależ kurki...pierwszy raz takie widzę....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz