niedziela, 21 czerwca 2015

Czerwcowe różności


 

Na początek letnie buziole posyłam :***


Czasu na pisanie malutko, bo aura nie pozwala tak ślęczeć przy kompie.

U mnie szał przetworów w pełni: na pierwszy ogień wiadomo,
truskawki - dżemy, konfitury, mrożone i suszone,
a i  pierwsze konfitury czereśniowe w piwniczce.
 Do tego moja ukochana Rosa rugosa po prostu zalewa się kwieciem, więc nalewki, cukier różany i róża ucierana pachnie w całej chałupie.
Pierwszy raz przygotowałam cukier miętowy - rewelacja !!!


W ogrodzie pachnie jaśmin, różyczki...
Kociska śpią w cieniu krzaczorów,
a nad głowami istne ptasie szaleństwo.
W naszym lesie zamieszkał słowik, widziałam również wilgę, dzięcioły zielone,
raniuszki, zięby i kwiczoły.
Wiecie jak takie towarzystwo cudnie rajcuje.
Ostatnio obudził mnie śpiew o 3:40 nad ranem :))))




A w kuchni wysoko pod belkami z zielskiem zamieszkała gęś:)


Słonecznego, ciepłego tygodnia Wam Życzę :**

11 komentarzy:

  1. Ptasie trele nad ranem uwielbiam. Letnia poranki z kawą na ganku. Zapach zieleni. Nie ma nic lepszego. Gęś cudna. Pozdrowienia z przytulnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Słoneczka i trochę odpoczynku życzę bo zauważyłam że tylko kotek ma czas na relaks.Miłego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super fotki i jak pracowicie u ciebie

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie teraz trochę luzu, bo leje codziennie i nie daję czasem rady w błocku warzywnikowym. Za to koszenie idzie pełną parą, bo trawa w oczach rośnie :)
    pozdrówy!

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę Ci takiej ptasiej pobudki ....

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja mama robi sporo przetworów, ja jej tylko czasem pomagam.
    Zainteresował mnie miętowy cukier ( jakieś konkrety podrzucisz ? ) mam w skrzynce dużo mięty ale takiego cuda nie próbowałam ;-(
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga kochana, już piszę - zbieram liście mięty, osuszone wrzucam do blendera, zasypuje cukrem, zwykłym białym - miksuję na papkę. wysypuję to na duży płaski talerz i suszę kilka dni w przewiewnym miejscu. do momentu gdy w palcach będzie suche, nie będzie się kleiło.
      do herbaty rewelacja już spróbowałam :)
      to samo robię z różą, szałwią, a na słono z solą morską - lubczyk, pietrucha, oregano. Przechowuje w kuchni w słoiczkach - nie pleśnieje i nie traci smaku, tylko musi być naprawdę dobrzy wysuszone.

      Usuń
    2. Też byłam ciekawa tego cukru miętowego.
      Miety mam pod dostatkiem :)
      Tylko, ze ja herbatki nie słodzę :)
      Ale może komuś w prezencie dam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. hahaha, no to mężusiowi kopara opadnie jak mu powiem, że róża, która mu zawadza w naszym ogrodzie jest idealna na konfitury. Tak czułam swoją drogą, bo jakaś taka obficie kwitnąca i pachnąca na kilometr :)))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz