niedziela, 28 lutego 2016

Janioł, gęś i takie tam...

Janielki Wam nie pokazywałam, gęsi też nie.
To pokazuje :)
Janielka jest wersją Włóczykija z Muminków ( uwielbiam tą postać, oczywiście oprócz Buki :P ).

To zielarka, traperka.
Trafiła w pewne Magiczne Miejsce, a potem nagle zmieniła właściciela.
Mam trochę wyrzuty sumienia, że poszła w obcy dom, zupełnie mi nieznany.
Bo z Magicznym Miejscem szybko się zżyła ...
 




 
I gąska, przyleciała już na wiosnę :))




U mnie za oknami wiosennie.
 Ptaszyny drą dzioby jak szalone, kociska urządzają po nocach koncerty,
dni coraz dłuższe.
Chce się zielonego i ciepełka :))
Buziole posyłam do wszystkich którzy tu zaglądają i życzę cudnego słonecznego tygodnia :)

poniedziałek, 8 lutego 2016

Marysia i Mania plus Pepe :)))

Witajcie:)
Spieszę donieść( z lekkim opóźnieniem ),
iż moja kochana Jadziula urodziła 1 lutego o 6:30 dwie śliczne kózki :)))
Marysia jest drobniutka, mniejsza od siostry, 
ale baardzo rezolutna i pcha się do cyca z wielkim zapałem.
Mania jest większa, ale za to bardzo spokojna, cichutka i bojaźliwa okrutnie:)))

Oto moje panny kochane, 4 godziny po narodzinach.




Jadziula jest wspaniałą mamuśką, opiekuje się dziewczynami cudnie.
A ja mam mleko !!
Od pierwszego dnia muszę ją doić, bo maleństwa nie przerabiają takiej ilości.
Codziennie zdajam po litrze, a i tak zostają duże zapasy.

A na koniec, mój Pepe ( bestia w typie maltańczyka ),
kanapowiec okrutny :)